Trwa ładowanie...
d2xju8q

Rosja: usprawiedliwianie przez Polskę wandalizmu na cmentarzach to cynizm

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło, że wszelkie próby usprawiedliwiania aktów wandalizmu wobec rosyjskich cmentarzy i pomników w Polsce są bezpodstawne i cyniczne. W ten sposób rosyjskie MSZ zareagowało na wypowiedź ambasador RP w Federacji Rosyjskiej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która we wtorek odrzuciła kierowane przez Moskwę pod adresem Polski oskarżenia o naruszanie porozumień z Rosją w związku z demontażem radzieckich pomników.
Share
Zdewastowany pomnik generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie
Zdewastowany pomnik generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego w PieniężnieŹródło: PAP, Fot: Tomasz Waszczuk
d2xju8q

W ocenie MSZ Rosji argument Warszawy, że rosyjsko-polskie porozumienie międzyrządowe z 1994 roku nie obejmuje "symbolicznych pomników", niebędących elementem miejsc pochówku lub cmentarzy wojennych, jest "absolutnie niewłaściwy". Według rosyjskiego MSZ wynika to bezpośrednio z Artykułu 1. tej umowy.

MSZ Rosji wezwało polską ambasador do "uważnego zapoznania się z fundamentalnymi dokumentami dwustronnymi, regulującymi współpracę Polski i Rosji w sferze wojenno-memorialnej".

"Wszelkie próby usprawiedliwiania serii aktów wandalizmu wobec rosyjskich cmentarzy i pomników w Polsce oraz bezczynności władz są absolutnie bezpodstawne i cyniczne" - oświadczyło rosyjskie MSZ.

d2xju8q

Pełczyńska-Nałęcz oznajmiła we wtorek, że Polska nie narusza zobowiązań międzynarodowych, w tym wynikających z dwustronnych umów z Rosją, w sytuacjach demontażu "symbolicznych pomników" sowieckich w Polsce.

"Uważamy, że porozumienie między Polską a Rosją odnosi się do cmentarzy i miejsc pochówku (żołnierzy rosyjskich i radzieckich). Tak zwane symboliczne pomniki, gdzie nikt nie jest pochowany, znajdują się w gestii władz lokalnych i zgodnie z określonymi procedurami można je demontować" - powiedziała polska ambasador, komentując oświadczenie rosyjskiego MSZ, które w poniedziałek zarzuciło Polsce, że przez demontaż pomników radzieckich żołnierzy narusza założenia szeregu umów dwustronnych z Moskwą.

W poniedziałek MSZ Rosji również złożyło na ręce pani ambasador "stanowczy protest" z powodu zdemontowania w Mielcu w sobotę Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. MSZ Rosji oświadczyło, że demontując monument, strona polska po raz kolejny poważnie naruszyła założenia podstawowych dokumentów dwustronnych, w tym międzyrządowej umowy z 1994 roku o grobach i miejscach pamięci.

d2xju8q

Podziel się opinią

Share
d2xju8q
d2xju8q
Więcej tematów