Trwa ładowanie...
27-10-2014 11:25

Incydent na spotkaniu z Ewą Kopacz

Do nieprzyjemnego incydentu doszło na spotkaniu z Ewą Kopacz w Pasłęku koło Elbląga. Premier musiała wysłuchać okrzyków: "Smoleńsk - pamiętamy!" i "Hańba".

d1mmlus
d1mmlus

Szefowa rządu w odpowiedzi stwierdziła, że o katastrofie smoleńskiej pamięta, a zaraz po tragedii była w Rosji przez kilka dni i ta sytuacja "przerosła jej wyobrażenia". Swoje ówczesne słowa o tym, że ziemię w poszukiwaniu ciał przekopano na metr głębokości uzasadniała dziś tym, że takie wówczas otrzymywała meldunki. Codziennie specjaliści przywozili jej worki ze szczątkami, pobrudzone ziemią i paliwem lotniczym. Kiedy ówczesna minister zdrowia pytała skąd się wzięły, odpowiedziano jej, że przywożą to, co wykopali po przekopaniu ziemi.

- Najwięcej do powiedzenia na ten temat mają dziś ci, których tam nie było - podkreśliła premier, która dodała, że chce zamknąć ten temat. Swoich krytyków oskarżyła o to, że gdy ona pracowała w Smoleńsku, oni "przyjechali do Warszawy robić politykę".

Po spotkaniu w Pasłęku Ewa Kopacz uda się do Iławy i Olsztynka.

d1mmlus
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1mmlus
Więcej tematów