WP

Czechy: policja poszukuje kierowcy polskiej ciężarówki. Wykonał bardzo niebezpieczny manerw

Czescy policjanci poszukują kierowcy polskiej ciężarówki, który wykonał bardzo niebezpieczny manewr na drodze krajowej nr 65 w pobliżu miejscowości Jablonec nad Nysą. - Czuję, jakbym urodził się po raz drugi - stwierdził kierowca samochodu osobowego, który tylko dzięki szybkiemu refleksowi zawdzięcza życie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kierowca samochodu osobowego ledwo uszedł z życiem
Kierowca samochodu osobowego ledwo uszedł z życiem (Policie Ceske Republiky)
WP

Ta historia rozegrała się 12 marca na teoretycznie bezkolizyjnym skrzyżowaniu drogi krajowej nr 65 z lokalną drogą prowadzącą do Rychnova w pobliżu miejscowości Jablonec nad Nysą. Kierowca ciężarówki na polskich numerach rejestracyjnych wyjechał z Rychnowa i przejechał pod wiaduktem nad DK 65, by po chwili prawidłowo na nią wjechać. Nagle, nie wiadomo z jakiego powodu, skręcił w lewo, przeciął ciągłą linię oddzielającą dwie nitki drogi, przejechał kilka metrów pod prąd i skręcił w ulicę wiodącą do Rychnova.

Zobacz także: Świecie: ciężarówka spadła z wiaduktu na drogę i stanęła w płomieniach. 1 osoba nie żyje, dwie są ranne

Niestety, to nie koniec tej historii. Gdy kierowca polskiej ciężarówki nagle postanowił wrócić do Rychnova i gwałtownie skręcił, na lewym pasie mijał go samochód osobowy. Jego kierowca miał ułamek sekundy, by zareagować i uniknąć śmierci. Dodał gazu i przejechał slalomem pomiędzy ciężarówką a nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku autem.

WP
google maps
Podziel się

- Miałem szczęście, że w tej sytuacji nie doszło do wypadku. Oczywiście, odczułem ogromną ulgę. Byłem sparaliżowany. Czuję, jakbym urodził się po raz drugi - opowiadał dziennikowi idnes.cz kierowca samochodu osobowego, który cudem uniknął śmierci.

Czeska policja wszczęła dochodzenie w sprawie wyczynu kierowcy polskiego tira. Przesłuchała już świadków, zgromadziła nagrania wideo. Teraz szuka osoby, która prowadziła ciężarówkę. Grozi jej nawet 8 lat więzienia.

WP

Zobacz także: Polski bus rozbił się w Holandii. Kierowca wjechał w ciężarówkę

Czeska policja nagranie incydentu na drodze nr 65 zamieściła na swoim profilu na Facebooku. Komentarze pod tym postem, jak łatwo się domyślic, nie są zbyt pochlebne dla Polaków. Autor jednego z postów pisze wprost, by zakazać Polakom wjazdu do Czech, "a Polskę oddzielić od Europy wysokim murem".

Źródło: lidovky.cz

Polub WP Wiadomości
WP
WP