Trwa ładowanie...
d2yxk1b
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Były sojusznik Viktora Orbana oskarża go o współpracę z bezpieką

Spór między premierem Węgier Viktorem Orbanem a popierającym go do niedawna potentatem mediów Lajosem Simicską zaostrzył się po postawieniu przez tego ostatniego szefowi rządu zarzutu współpracy z komunistyczną tajną policją - podał Reuters.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Premier Węgier Viktor Orban
Premier Węgier Viktor Orban (AFP, Fot: ATTILA KISBENEDEK)
d2yxk1b

Simicska oświadczył w niedzielę, iż rosnąca zażyłość Orbana z władzami Rosji budzi wątpliwości co do jego publicznych zapewnień, że w latach 80. nie był tajnym współpracownikiem służby bezpieczeństwa. Premier twierdzi, że nigdy nie był donosicielem, choć próbowano go w tym celu zwerbować w trakcie odbywania służby wojskowej.

Simicska utrzymuje obecnie, iż mimo składanych mu zapewnień o fiasku werbunku Orban przekazał tajnej policji pewne informacje na jego temat. Obaj zaprzyjaźnili się jeszcze w szkole średniej.

- Wierzyłem mu przez 30 lat, że tak z werbunkiem było. Ale dziś już nie wiem, co o tym sądzić - powiedział Simicska portalowi internetowemu mandiner.hu.

d2yxk1b

W wywiadzie dla telewizji ATV powtórzył te oskarżenia wskazując, iż najnowsze ocieplenie stosunków ekipy Orbana z Moskwą wywołało u niego niepewność.

Orban odrzucił w poniedziałek twierdzenia Simicski, przypisując je "zranionym uczuciom". Oligarcha zerwał z premierem publicznie w ubiegłym miesiącu, gdy zarzucił mu dążenie do uciszania niezależnych mediów, w tym należących do Simicski.

Simicska powiedział portalowi mandiner.hu, że zna kilku ludzi, którzy niegdyś na niego donosili. Jeden z przyjaciół miał go poinformować, iż musi o nim raportować tajnej policji. - Powiedziałem tej osobie, by się nie przejmowała, że to dobrze, iż mi o tym powiedziała i że razem ustalimy, co powinna napisać - oświadczył Simicska. Potwierdził następnie, że chodzi o Orbana.

d2yxk1b

Podziel się opinią

Share

d2yxk1b

d2yxk1b
Więcej tematów