Auto za złotówkę

Czy można czteroletniego, osobowo-
ciężarowego Lublina II kupić za... złotówkę? Kontrolerzy
wrocławskiej delegatury NIK dowiedli, że owszem. Zwłaszcza, gdy
likwidator jest znaczącym współwłaścicielem spółki-nabywcy - pisze
"Słowo Polskie-Gazeta Wrocławska".

Likwidację Samodzielnego Publicznego ZOZ Centrum Pulmonologii Dziecięcej w Karpaczu zaczęto od uchwały dolnośląskiego sejmiku z października 2001. Pozornie wszystko przebiegło wzorowo, bo cały majątek centrum znalazł nowego nabywcę uwalniając samorząd województwa od kłopotów z zadłużoną placówką.

Wątpliwości pojawiły się, gdy okazało się, że nabywcą jest akcyjna spółka pracownicza ze znaczącym, prywatnym udziałem... likwidatora Centrum - Beaty Bokiej! Zresztą, pracowniczy charakter tej prywatyzacji także był pozorem. Mimo że akcje nabyło aż 158 byłych pracowników SPZOZ, to 66,5% ich puli znalazło się w rękach sześciu osób z kadry kierowniczej Centrum, które przejęły całkowitą kontrolę nad placówką.

Jak tłumaczyły "SP-GW" władze Centrum, szanse na zakup akcji spółki wszyscy pracownicy mieli takie same. Każdy kupił tyle, ile chciał i na ile go było stać. Wprowadzono jedynie górne ograniczenie (100 tys. zł) kwoty, za jaką można kupić akcje. Chodzi o to, by ich większości nie mogła kupić jedna osoba.

Lista nieprawidłowości, na które natknęli się inspektorzy wrocławskiej delegatury NIK, była bezprecedensowa. Pozorowanie przetargów i drastyczne zaniżanie wyceny majątku to główne grzechy tej likwidacyjnej "prywatyzacji".

I tak, nieruchomości po zlikwidowanym Centrum (w Karpaczu i Szklarskiej Porębie) wycenione na blisko 12 mln złotych, likwidator sprzedał swojej spółce za jedyne 2 mln 300 tys. zł. Było to możliwe, gdyż o wystawieniu obiektów na sprzedaż wiedziało jedynie wąskie grono zainteresowanych. Ogłoszenia o przetargach nigdy nie trafiły do żadnej z gazet. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
Karetka z noworodkiem zderzyła się z Fiatem. Dwie osoby w szpitalu
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety
5-latek ruszył za nieznajomym. Miał szczęście. Pomogły mu dwie kobiety
"Chylę czoła". Czarzasty wystąpił przed ukraińskimi deputowanymi
"Chylę czoła". Czarzasty wystąpił przed ukraińskimi deputowanymi
Pilne ostrzeżenia III stopnia. Przekroczono stan alarmowy
Pilne ostrzeżenia III stopnia. Przekroczono stan alarmowy
27-latek kontaktował się z dziewczynką. Miał pornografię dziecięcą
27-latek kontaktował się z dziewczynką. Miał pornografię dziecięcą
Niemcy zerwały z iluzją wobec Rosji. Handel runął, armia rośnie
Niemcy zerwały z iluzją wobec Rosji. Handel runął, armia rośnie
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
Wschodnie wybrzeże USA pod śniegiem. "Totalne zniszczenie"
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
"To jest zdrada". Żurek interweniował u Korneluka, poseł PiS grzmi
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty
Zrobi się niebezpiecznie. IMGW wydał dwa skrajne alerty
Roztopy dają się we znaki. Tysiące interwencji strażaków
Roztopy dają się we znaki. Tysiące interwencji strażaków
Rutte w rocznicę inwazji. Wskazał, czego potrzebuje dziś Ukraina
Rutte w rocznicę inwazji. Wskazał, czego potrzebuje dziś Ukraina
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty