Trwa ładowanie...
d3spdyc
Wałerij Czałyj: powstrzymaliśmy inwazję Rosjan
x-news/TVN 24

Wałerij Czałyj: powstrzymaliśmy inwazję Rosjan

Ukraina nie dopuściła do wkroczenia na swe terytorium ogromnej kolumny wojsk rosyjskich, które zmierzały ku jej granicy pod pretekstem misji humanitarnej - oświadczył wiceszef administracji prezydenckiej w Kijowie Wałerij Czałyj. Informację tę skomentował gen. Waldemar Skrzypczak, który uważa, że jeżeli Rosja próbowała przekroczyć granicę z Ukrainą, to było to sprawdzenie możliwości obronnych Ukraińców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3spdyc

- Kilka godzin temu Rosyjska Federacja przygotowywała bardzo poważną prowokację, która już tej nocy mogła doprowadzić do nieprzewidywalnych wydarzeń i eskalacji zagrożenia. W stronę ukraińskiej granicy jechał ogromny konwój, któremu towarzyszyły sprzęt wojskowy, co rzekomo miało być uzgodnione z Czerwonym Krzyżem - powiedział Wałerij Czałyj w programie telewizyjnym nadanym w nocy z piątku na sobotę. Jego zdaniem, chodziło o sprowokowanie konfliktu na pełną skalę.

Czałyj poinformował, że w związku z zagrożeniem prezydent Petro Poroszenko zwołał pilną naradę szefów resortów obronnych i przeprowadził szereg rozmów telefonicznych z przywódcami światowymi, w wyniku czego konwój został zatrzymany. - Mamy zapewnienie MSZ Rosji, że kolumna dalej nie jedzie - przekazał.

d3spdyc

Według zastępcy szefa administracji Poroszenki Czerwony Krzyż zaprzeczył, jakoby władze rosyjskie uzgadniały z nim swoje działania.

Czałyj nie ujawnił, w którym miejscu granicy rosyjscy żołnierze zamierzali wtargnąć do jego kraju.

W piątek amerykańska ambasador w ONZ Samantha Power ostrzegła Rosję przed dalszą interwencją na wschodniej Ukrainie, w tym pod pretekstem dostarczenia pomocy humanitarnej, gdyż byłoby to uznane za "inwazję".

Zdaniem amerykańskiej ambasador pogarszająca się sytuacja humanitarna wymaga działania, lecz "nie ze strony tych, którzy się przyczynili do jej powstania".

d3spdyc

Podziel się opinią

Share
d3spdyc
d3spdyc
Więcej tematów