Siedziała z mamą Madzi. "Kobiety próbowały się do niej dostać. Jedna splunęła jej w twarz"
Trzyosobowa cela na oddziale zamkniętym ze skazanymi za podobne artykuły. Katarzyna Waśniewska w Zakładzie Karnym w Krzywańcu była specjalnie chroniona, ale osadzone robiły wszystko, żeby do niej się dostać. - Byłam świadkiem, jak jedna splunęła jej w twarz. A później ta łobuziara dostała za to od kapitana w pysk - mówi WP Justyna, która odbywała swoją karę w tym więzieniu.