PiS planuje wcześniejsze wybory? Fogiel odwołuje się do historii
Jeśli Porozumienie nie poprze Lidii Staroń, to oznacza koniec koalicji? - Jestem cały czas przekonany i wierzę w to, co mówią nasi partnerzy - także ze strony Porozumienia - o ich woli, by koalicja nadal trwała - powiedział w programie "Tłit" Radosław Fogiel. Stwierdził, że doniesienia o końcu koalicji są przesadzone. Zapewnił także, że PiS nie planuje wcześniejszych wyborów. - Choć, jak uczy historia, mówienie "nigdy" nie jest zawsze najrozsądniejsze - dodał. Zapewnił, że Prawo i Sprawiedliwość jest zawsze gotowe na wybory, ale zakłada, że odbędą się one jednak w terminie konstytucyjnym. Skomentował też opinie, że kampania wyborcza się zaczęła i do wyborów może dojść jesienią. - Nie bardzo widzę scenariusz, który miałby się zakończyć wcześniejszymi wyborami. Jeśli żadne trzęsienie ziemi się nie wydarzy, chcemy, by odbyły się w konstytucyjnym terminie - powiedział Fogiel.