tłit (strona 56 z 217)

Głosowanie ws. Ziobry. Deklaracja posła PiS
5:53

Głosowanie ws. Ziobry. Deklaracja posła PiS

We wtorek wieczorem Sejm ma zająć się wnioskiem opozycji o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W poniedziałek wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości zaopiniowała wniosek negatywnie. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel przekonywał w programie "Tłit", że Zbigniew Ziobro może być spokojny o to głosowanie. - Nie będziemy sobie pozwalać, by opozycja decydowała, kto ma być w rządzie PiS - podkreślił Radosław Fogiel. Prowadzący program Michał Wróblewski przytoczył wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, który w tygodniku "Sieci" krytycznie oceniał reformę sądownictwa forsowaną przez Ziobrę. - Premier będzie bronił ministrów swojego rządu i to jest naturalne. Kwestia sądownictwa jest jedną z trudniejszych, z którymi się mierzymy. Brakuje mi satysfakcji, że nie wszystko udało się nam zrobić - komentował Radosław Fogiel. - Oczywiście, że (Zbigniew Ziobro - red.) jest tym, kto ma najwięcej narzędzi na stan wymiaru sprawiedliwości i życzyłbym sobie, żeby funkcjonował lepiej. Być może należałoby dokonać całościowej reformy - dodał. W klubie PiS ma być dyscyplina podczas głosowania. - Jeśli ktoś z większości rządzącej głosowałby za wnioskiem opozycji ws. odwołania ministra, to w sposób jednoznaczny się określa, że chyba przestało być mu po drodze z tą mniejszością. To kwestia pewnej lojalności drużynowej. Jeżeli gramy razem, to cały czas. Nie może być tak, że ktoś się dziś nie stawi - stwierdził gość WP.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
"Brak wymiany kadrowej". Posłanka PiS o reformach Ziobry
4:50

"Brak wymiany kadrowej". Posłanka PiS o reformach Ziobry

Czy rządy Zbigniewa Ziobry usprawniły działanie sądów? Patryk Michalski pytał o to w programie "Tłit" Małgorzatę Gosiewską, wicemarszałek Sejmu z Prawa i Sprawiedliwości. - Sądy w Polsce nigdy dobrze nie funkcjonowały, ale nie za przyczyną Ministerstwa Sprawiedliwości, tylko braku zmian kadrowych w sądach. Wszystko zależy od tego, który sędzia sprawę rozpatruje. Mamy bezkarność celebrytów i polityków opozycji, a z drugiej strony takie wyroki jak w kontekście Jarosława Kaczyńskiego i ewentualnego odszkodowania i przeprosin, które miałby opublikować. (Sądy - red.) działają tak samo źle. Niestety - stwierdziła Małgorzata Gosiewska. Patryk Michalski przytoczył dane, które mówią, że tempo prac sądów za rządów Zbigniewa Ziobry jest dwa razy wolniejsze. - I uważa pan, że czyja to jest wina? - pytała Patryk Gosiewska. - Odpowiedzialność ponosi minister sprawiedliwości. Siedem lat rządzi. Ma wpływ na systemowe działania - odpowiedział prowadzący. - Na pracę sędziów? Chyba nie do końca. Ma wpływ na pracę prokuratury i uważam, że tu zaszły zmiany niewystarczające. Będzie dzisiaj obradowała komisja, będzie oceniała wniosek o wotum nieufności wobec ministra Ziobry. Pan minister będzie się do tego odnosił, będzie się do tego odnosił na sali plenarnej, usłyszymy jego argumentację. Każdemu z nas zależy na tym, by wymiar sprawiedliwości był rzeczywiście wymiarem sprawiedliwości. Nie jest w wielu punktach, ale nie wszystko jest zależne od Ministerstwa Sprawiedliwości - mówiła Gosiewska. Patryk Michalski dopytywał, czy Zbigniew Ziobro jest na 100 proc. w rządzie. Przytoczył słowa europosła Adama Bielana, który jako szef Partii Republikańskiej mówił o napięciu między Solidarną Polską, a pozostałymi liderami Zjednoczonej Prawicy. - Nie zaprzeczam ocenie mówiącej o tym, że są napięcia. W każdej rodzinie są spory. To normalne, my nie musimy myśleć tak samo. Ważne, by prowadzić wspólnie politykę rządu, by w kluczowych głosowaniach wspólnie zajmować stanowisko i to się dzieje - stwierdziła Gosiewska. Czy Solidarna Polska dotrwa w rządzie do przyszłorocznych wyborów? - Nikt takiej pewności mieć nie może. Każdy indywidualnie podejmuje decyzję. Powiedziałam, że mam nadzieję, bo tego wymaga interes kraju, interes Polski i całego regionu. Przegrana mojej formacji to przegrana Polski i całego regionu - podkreśliła.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
"Doskonale to pamiętam". Mocne oskarżenia w kierunku Tuska
3:53

"Doskonale to pamiętam". Mocne oskarżenia w kierunku Tuska

Małgorzata Gosiewska oskarża Platformę Obywatelską o prorosyjskość. Patryk Michalski pytał ją w programie "Tłit" o dowody na potwierdzenie tego twierdzenia. - Wystarczy popatrzeć na to, co działo się w Ukrainie w 2014 r. i stanowisko polskiego rządu. Z jednej strony pani premier Kopacz mówiła, że na wypadek wojny będzie się chować w kuchni, bo tego wymaga interes rodziny. Z drugiej strony Radosław Sikorski, który groził Ukraińcom i próbował ich zmusić do zawarcia porozumienia z mordercą i dyktatorem. Z trzeciej strony mieliśmy zajęcie Krymu i tzw. zielone ludziki. Jakie było stanowisko Polski? Żadne. Jakie były działania Polski na arenie międzynarodowej, by wesprzeć Ukrainę w tej wojnie? Żadne. Myśli pan, że gdyby teraz rządziła Polską PO, to sytuacja Ukrainy byłaby podobna jak za PiS? Nie patrzmy na deklarację, patrzmy na działania - mówiła Małgorzata Gosiewska. - Wierzy pani, że PO wspierałaby Rosję? Mówimy o sytuacji po 24 lutego - pytał Patryk Michalski. - A w polityce energetycznej nie wspierała Rosji? A gdzie jest Donald Tusk w kontekście wojny w Ukrainie? Czy chociaż raz pofatygował się, czy chociaż raz zabrał zdecydowane stanowisko? Czy prowadził rozmowy wśród swoich przyjaciół ukraińskich, by poparli Ukrainę, wsparli militarnie i przekazali należytą broń? Podobno ma przyjaciół w Europie. Podobno przyjaźni się z Angelą Merkel - mówiła wicemarszałek Sejmu. Patryk Michalski dopytywał, czy jej zdaniem Tusk jest obecnie politykiem prorosyjskim. Zwracał uwagę na różne konteksty różnych wydarzeń w różnych latach. - Ja pamiętam Donalda Tuska w 2009 r. na molo w Sopocie, a było to po agresji rosyjskiej na Gruzję i pamiętam Donalda Tuska w 2010 r. obściskującego się z Władimirem Putinem w Smoleńsku. Doskonale to pamiętam. Jaki inny kontekst? To była dokładnie ta sama Rosja, z którą chciał układać relacje Donald Tusk. A umowy z Gazpromem? A rezygnacja z Baltic Pipe? Komu takie działania służyły? A wspieranie, czy niedostateczne protestowanie przeciwko Nord Stream 2? Czym to było? Polityką propolską czy prorosyjską? - mówiła Małgorzata Gosiewska. - Według pani Tusk jest politykiem prorosyjskim obecnie? - pytał Patryk Michalski. - Tak, tak uważam - odpowiedziała Małgorzata Gosiewska. - Nie uważa pani, że w kontekście wydarzeń po 24 lutego, to o krok za daleko? - dopytywał prowadzący. Małgorzata Gosiewska utrzymywała, że dawne relacje Donalda Tuska z Putinem wciąż go obciążają.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Posłanka PiS skorzystała z niedzieli handlowej. "Uderzam się w pierś"
4:11

Posłanka PiS skorzystała z niedzieli handlowej. "Uderzam się w pierś"

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński oznajmił, że ceny masła i chleba są niższe niż podają media. Patryk Michalski w programie "Tłit" pytał o komentarz do tych słów Małgorzatę Gosiewską, wicemarszałek Sejmu z Prawa i Sprawiedliwości. W studiu była gorąca wymiana zdań. Posłanka PiS przyznała, że robiła zakupy w niedzielę handlową. - Rzeczywiście ceny wzrosły. Sama to widzę robiąc zakupy. Ludziom jest rzeczywiście trudniej, ale wiemy dlaczego. Wiemy skąd ten kryzys - mówiła Małgorzata Gosiewska. - Mam problem, bo nie jem chleba i nie jem masła, co sprawia, że nie wiem jaka jest w tej chwili cena. Będzie mnie pan przepytywał jak Donald Tusk Jarosława Kaczyńskiego z cen produktów? Proszę mnie nie przepytywać. Żeby mocno stąpać po ziemi, trzeba spotykać się z ludźmi. My mamy tę cechę, że się z ludźmi spotykamy. Nie mamy problemu z tym, żeby wsiąść do tramwaju i z kimś porozmawiać po drodze. Robiłam zakupy wczoraj w swoim lokalnym sklepiku - przyznała Małgorzata Gosiewska. Patryk Michalski pytał o stosunek do handlu w niedzielę. Dzień wcześniej była niedziela handlowa. - Uderzam się w pierś. To sklep lokalny, rodzinny i może taką działalność prowadzić. Należę do tych polityków, którzy pracują siedem dni w tygodniu. Czasem zdarza mi się dzień wolny. Chciałby pan iść do wielkiej galerii zamiast iść z rodziną na spacer? - pytała Małgorzata Gosiewska. W studiu była gorąca wymiana zdań w temacie cen produktów spożywczych. Posłance nie podobało się przepytywanie. - Gdyby pan mi zlecił, to bym osobiście sprawdziła i wydruki panu przyniosła. Może pan przygotować sobie ceny innych produktów, i co to zmieni? Nie bawi mnie taka zabawa, takie przekomarzanie się w stylu Donalda Tuska - stwierdziła Małgorzata Gosiewska.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki