tłit (strona 49 z 217)

Sprawa Jana Pawła II. Szef PSL uderza w TVN i lewicę
7:18

Sprawa Jana Pawła II. Szef PSL uderza w TVN i lewicę

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego są oburzeni nowymi doniesieniami w sprawie Jana Pawła II. Chodzi o ukrywanie przestępstw pedofilskich przez Karola Wojtyłę w okresie, gdy był metropolitą krakowskim. - Jest atak na Jana Pawła II. Atakuje lewica. Bronimy go przed niesłusznymi atakami i próbą pokazywania wycinka, nie wiadomo czy prawdziwego - komentował w programie "Tłit" Władysław Kosiniak-Kamysz. - Trzeba też posłuchać pana red. Tomasza Krzyżaka, który zajmował się tą sprawą i doszedł do innych wniosków. Niech zbadają to historycy. Jestem za tym, by otworzyć wszystkie archiwa. Chciałbym, żeby Kościół to zrobił. Uważam, że biskupi popełniają wiele błędów, a kler jest w złej sytuacji. Na ówczesne czasy i stan świadomości (kard. Wojtyła - red.) podejmował decyzje słuszne i w granicach możliwości. Nie wierzę w dokumenty bezpieki. One nie stanowią dla mnie źródła. Jest powoływanie się na byłego abpa Milwaukee, osobę skompromitowaną. To nie jest dla mnie źródło prawdy. Nie pozwolę, by niszczono pamięć i świętość Jana Pawła II, również w kontekście wolności w Polsce. Trzeba pokazać, co papież zrobił z żelazną kurtyną oraz dla wolności Polski i świata. Od jego czasu zaczęła się walka z pedofilią. Papież nie jest osobą idealną, jak nikt z nas. Piłsudski też dokonał złych rzeczy. Jako odbiorca i widz zainteresowałem się tematem. Sięgnąłem do opinii innego redaktora. Wierzę, że po dogłębnym zbadaniu Jan Paweł II się obroni - dodał szef PSL.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Minister mocno zaskoczony. Przypomniano mu, co mówił o Tusku
6:40

Minister mocno zaskoczony. Przypomniano mu, co mówił o Tusku

W programie "Tłit" Michał Wróblewski przypomniał swojemu gościowi, prof. Norbertowi Maliszewskiemu (ministrowi w KPRM oraz szefowi Rządowego Centrum Analiz) jego wypowiedzi sprzed rządów PiS, w których chwalił Donalda Tuska za politykę wobec Ukrainy oraz określił jego wybór na szefa Rady Europejskiej jako "policzek wobec Rosji". Gość programu nie pamiętał swoich słów. - To było wypowiedziane w określonym kontekście. Wtedy moja rola była inna. To była rola niezależnego komentatora. Wyniki badań wskazywały, że po wyborze Tuska na szefa RE będzie wzrost sondaży PO - odpowiedział prof. Norbert Maliszewski. Michał Wróblewski przypominał mu kolejne wypowiedzi, w których chwalił lidera PO. - W 2008 r. mówiłem także, że Donald Tusk jest największym kłamcą w polskiej polityce. Co więcej, w 2008 r. przygotowywaliśmy artykuł z amerykańskim komentatorem, w którym pisaliśmy, że Donald Tusk popełnia błąd, wycofując się z tarczy antyrakietowej. Krytykowałem działania prorosyjskie. W roli niezależnego komentatora chwali się rzeczy, które ludzie wskazują w badaniu, ale też krytykuje się za "bycie naszym człowiekiem w Polsce" (nawiązanie do dawnych słów Putina - red.). Będąc niezależnym komentatorem podawałem wyniki badań. Teraz pełnię zupełnie inną rolę. Rolę polityka. Ona się zmieniła. Wcześniej byłem obserwatorem, teraz jestem aktorem - dodał prof. Maliszewski.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Kolejna afera się rozkręca. Poseł bije na alarm
8:04

Kolejna afera się rozkręca. Poseł bije na alarm

Najbardziej bezczelne było to, co zauważyliśmy w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju - mówił w programie "Tłit" poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba. - PiS przez wiele lat nie dotykał tych środków europejskich, wystarczył im Fundusz Patriotyczny i Fundusz Sprawiedliwości. Wie pan, ile wydają rocznie na reklamy na Facebooku? Po kilkadziesiąt tysięcy złotych! NCBiR jest specyficzny. To środki europejskie. NCBiR został potraktowany jako łup. Jacek Żalek został wiceministrem ds. funduszy i dostał nadzór nad dwiema instytucjami, które dysponują gigantycznymi środkami. W NCBiR było ułożenie konkursu pod dwie konkretne firmy, które otrzymały słabe oceny, ale za pięć dwunasta przedłużono termin składania projektów, dzięki czemu ten słynny 26-latek złożył wniosek później. Nie był jedyny, ale był jednym z niewielu, którzy otrzymali dotację. Był jedynym, który otrzymał największą dotację spośród, tych, którzy złożyli wniosek po wyznaczonej godzinie. Zwiększono środki, by skorzystały dwa podmioty, w tym jeden z Białegostoku, z którego jest Jacek Żalek i prezesem firmy, która otrzymała 123 mln jest jego kolega z podstawówki i Stowarzyszenia KoLiber. To byli najlepsi kumple. Gdy Żalek jest w ministerstwie, robią gigantyczny deal. To afera Morawieckiego i Kaczyńskiego, którzy oddali tę instytucję małemu środowisku politycznemu. Bielan zatrudnił tam asystenta za 24 tys. miesięcznie - dodał polityk KO.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Ostra wymiana zdań z rzecznikiem PiS. "Pan wykręca rzeczywistość"
5:53

Ostra wymiana zdań z rzecznikiem PiS. "Pan wykręca rzeczywistość"

Wojna w kuluarach Komisji Europejskiej - w taki sposób rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek tłumaczył w programie "Tłit" Wirtualnej Polski brak wypłaty Polsce pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. W studiu doszło do ostrego spięcia między nim a dziennikarzem. - Nie od dziś wiadomo, że między Verą Jourovą a Ursulą von der Leyen jest konflikt i ta sprawa może być pokłosiem afery na zapleczu Komisji Europejskiej - mówił Rafał Bochenek. Prowadzący program Patryk Michalski zwracał mu uwagę, że przyczyną niewypłacenia Polsce pieniędzy jest obniżenie standardów niezawisłości sędziów. - Nie dostrzegam. Polska nie ma żadnych problemów z praworządnością. Polska jest krajem demokratycznym i praworządnym. To narracja polityków opozycji - upierał się polityk PiS. Twierdził, że Unia Europejska próbuje przejmować kompetencje polskiego wymiaru sprawiedliwości, co kontrował prowadzący. Dziennikarz zwracał rzecznikowi PiS uwagę na fałszywe założenia jego twierdzeń. Podkreślał, że polski Trybunał Konstytucyjny przyznał sobie prawo do interpretacji kompetencji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, choć nie ma takiej możliwości. - TSUE podkreśla, że w przypadku ustaw wprowadzanych przez PiS jest problem. Konstytucja gwarantuje niezależność sędziowską i prawo unijne również - mówił Patryk Michalski. Rafał Bochenek próbował przepytywać dziennikarza z hierarchii aktów prawnych, zarzucając mu nieprzygotowanie oraz stawianie tez politycznych. - Pan wykręca rzeczywistość. Próbuje pan zamglić obraz, by udowodnić fałszywą tezę, że spór dotyczy tego, co jest najważniejszym prawem. Narracja PiS, że jest konflikt między konstytucją a traktatami, jest fałszywa - podkreślał dziennikarz.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki