Ryszard Czarnecki (strona 4 z 18)

Wrzawa w Polsce po słowach Marine Le Pen. Reakcja z PiS
WIDEO

Wrzawa w Polsce po słowach Marine Le Pen. Reakcja z PiS

"Można mówić, co się chce, ale Ukraina należy do sfery wpływów Rosji" - stwierdziła w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marine Le Pen. Szefowa Zjednoczenia Narodowego wzięła w Warszawie udział w spotkaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z przywódcami europejskich partii konserwatywnych i prawicowych. O słowa Le Pen pytany był w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - W tej sprawie mamy znaczącą różnicę zdań, zresztą nie tylko w tej sprawie - stwierdził. Prowadzący program Patryk Michalski przypomniał, że jeszcze w 2017 roku Czarnecki mówił, że "dla Polski Macron jest lepszy od Le Pen". - Wtedy Macron był najbardziej sceptycznym wobec Rosji kandydatem. Od tego czasu niestety ewoluował. Jego spotkania z Putinem miały podobny w efekcie przebieg, co spotkania Sarkozy'ego. Sojusz francusko-rosyjski się zrealizował. Myślę, że poglądy Macrona i Le Pen w sprawach Rosji i NATO są bardzo podobne - stwierdził europoseł PiS. - Kto się spotyka z Putinem? Macron czy Le Pen? Macron. Kto przybija rączki? Każdy obserwator, każdy analityk i ekspert polityki francuskiej powie, że Macron przesunął się w kierunku proputinowskim. To nie jest bardzo ciężkie oskarżenie, to stwierdzenie faktu. Cała klasa polityczna francuska taka jest - argumentował Czarnecki. Michalski przypomniał również słowa Kaczyńskiego z 2017 r. Prezes PiS przekonywał wtedy, że "z panią Le Pen mamy tyle wspólnego, co z panem Putinem". Co na to Czarnecki? - Pani Le Pen jest w tej chwili jednym z dwóch głównych kandydatów na prezydenta Francji. Trzeba również utrzymywać kontakty z takimi politykami, z którymi nie zawsze się zgadzamy w różnych sprawach. Trzeba dostrzegać, że może te wybory wygrać. Choć ja osobiście uważam, że wygra Macron - powiedział europoseł PiS.
Natalia Durman Natalia Durman
Suski odwiedzi rodzinę w Chicago? Czarnecki nie ma wątpliwości
WIDEO

Suski odwiedzi rodzinę w Chicago? Czarnecki nie ma wątpliwości

- Na pewno taki ruch cementuje elektorat twardy, który chce, aby PiS szło mocno, ostro, a oczywiście może generować problemy na przykład z Porozumieniem Gowina, które jest takim ugrupowaniem sofciarskim, które woli soft politykę - stwierdził w programie "Newsroom" w WP europoseł PiS Ryszard Czarnecki, pytany o forsowanie przez PiS tzw. ustawy lex TVN. Dopytywany, czy dobrze, że PiS forsuje ustawę, która uderza tylko w jedną firmę, psuje nasze relacje z USA i komplikuje sytuację w Zjednoczonej Prawicy, przyznał, że to jest problem. Stwierdził, że osobiście wolałby, żeby w Polsce ład medialny był oparty o to, co dzieje się w krajach Europy Zachodniej. - Kropka - dodał. Na pytanie, czy chciałby, żeby TVN24 miał koncesję i działał w Polsce, odparł, że jest za "pluralizmem medialnym". - W moim przekonaniu TVN będzie w Polsce funkcjonował. Na jakich zasadach? Zobaczymy - dodał. - Myślę, że Marek Suski będzie mógł spokojnie pojechać do ojca chrzestnego w USA, w Chicago. Zabrzmiało, prawda? - stwierdził pytany o słowa posła PiS Marka Suskiego. Przypomnijmy, że ten, pytany o możliwe sankcje USA na polityków PiS po uchwaleniu "lex TVN", odparł: "Może mi zabronią kontaktować się z moją chrzestną, która od wielu lat mieszka w Chicago. To będzie bolesne, ale jakoś to wytrzymam". - Tak poważnie, myślę, że jak porozmawiamy za dwa miesiące, a nawet po 10 sierpnia, to okaże się, że znaleziono konsensus - dodał europoseł Ryszard Czarencki.
Violetta Baran Violetta Baran