Robert Biedroń (strona 2 z 41)

Biedroń o kandydacie Lewicy. "To może być czarny koń tych wyborów"
3:55

Biedroń o kandydacie Lewicy. "To może być czarny koń tych wyborów"

Koalicja Obywatelska i PiS przedstawiły w weekend swoich kandydatów w wyborach prezydenckich. A co z kandydatem Lewicy? Kiedy poznamy jego nazwisko? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do gościa, europosła Roberta Biedronia z Nowej Lewicy. - Chcemy, żeby to były emocjonujące tygodnie, dlatego tej decyzji jeszcze nie podjęliśmy. W środę o godz. 11 będziemy mieli kolejne wyniki badań, które zleciliśmy i w ciągu najbliższych dni będziemy podejmowali decyzję. Myślę, że w połowie grudnia - na przełomie grudnia i stycznia będziemy przedstawiali naszą kandydaturę na prezydenta, albo prezydentkę - odparł polityk Nowej Lewicy. Nie chciał zdradzić wyników wcześniejszych badań, twierdząc, że "otworzyłoby to niepotrzebną dyskusję". Zapewnił, że Lewica ma "w kim wybierać". - Sami państwo na tej giełdzie podajcie nazwiska, całkiem mocne, szczególnie kobiet, które chcą startować w wyborach - dodał Biedroń. - Mówi pan "kandydat/kandydatka". Czy to oznacza, że Lewica rozważa też kandydatury spośród mężczyzn? - dopytywał Michalski. - Z badań wynika, że są też bardzo mocne szanse na poparcie przez nasz elektorat mężczyzn. Nie chciałbym przesądzać, do tej pory na giełdzie były nazwiska kobiet, jednak z tych badań nie wynika jednoznacznie, że takie jest oczekiwanie naszego elektoratu - odparł współprzewodniczący Nowej Lewicy. - Czyli nie wyklucza pan kandydatury mężczyzny? - zapytał wprost prowadzący. - Sytuacja jest dynamiczna. Tak, nie wykluczam - odparł Biedroń. - Ale wolałby pan, żeby to była kobieta? - dopytywał Michalski. - Uważam, że dzisiaj jest takie oczekiwanie społeczne, jeśli chodzi o Lewicę, że powinna to być kobieta. Zwłaszcza, że byłaby to jedyna kobieta w tym wyścigu prezydenckim - odparł polityk. - To mógłby być czarny koń tych wyborów - dodał Robert Biedroń, zapewniając, że sam nie zamierza startować.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Daniel Obajtek będzie rządził TVN? Biedroń: Opowiada farmazony
2:04

Daniel Obajtek będzie rządził TVN? Biedroń: Opowiada farmazony

Powróciły kuluarowe doniesienia o próbie przyjęcia TVN-u i o tym, że Daniel Obajtek mógłby tam czuć się jak u siebie. W ubiegłym tygodniu Obajtek, tuż przed przesłuchaniem w NIK stwierdził w rozmowie z dziennikarzem TVN24, że już niedługo "będzie chodził do tej stacji, jak do siebie". - Czy w kuluarach Parlamentu Europejskiego słychać coś o tym, o jego ambicjach, o chęciach przejęcia TVN-u? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w WP, zwrócił się do swojego gościa, europosła Roberta Biedronia z Lewicy. - Ja ubolewam nad tym, od razu chciałbym to podkreślić. Natomiast w kuluarach Parlamentu Europejskiego nic nie słychać o całej delegacji Zjednoczonej Prawicy, łącznie z panem Obajtkiem. Ja nie widuję pana Obajtka pracującego na komisjach, wykonującego jakąkolwiek widoczną, efektywną pracę europarlamentarzysty. Widuję go w prokuraturze, widuję go na przesłuchaniach... - odparł europoseł. - To takie pana złośliwości - zauważył prowadzący program. - Ale proszę sprawdzić jego aktywność europarlamentarną. Czy zabiera głos, czy nad czymś pracuje? Zjednoczona Prawica w Parlamencie Europejskim ma marginalne znaczenie, dlatego, że należy do frakcji, która nie współrządzi Unią Europejską, jest w opozycji - ocenił gość programu. - Pan Obajtek będzie opowiadał takie farmazony, żeby zaistnieć, ponieważ swoją pracą, mówiąc kolokwialnie: tym, co dowozi z Parlamentu Europejskiego, nie ma się czym chwalić - dodał europoseł Robert Biedroń.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Biedroń: Nawrocki do dymisji, Trzaskowski na urlop
7:12

Biedroń: Nawrocki do dymisji, Trzaskowski na urlop

Szef IPN, Karol Nawrocki, mówił tak: "Jeśli zaufacie mi jako kandydatowi obywatelskiemu, skończy się wojna polsko-polska". Mówił też, że to jest jego pierwsza obietnica. Przekonał pana? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do gościa, europosła Roberta Biedronia z Lewicy. - Nie przekonał, dlatego że Karol Nawrocki jest kandydatem PiS. To jest ściema z tą kandydaturą obywatelską - odparł Biedroń. - Oczekuję przede wszystkim od pana Nawrockiego, skoro zgodził się kandydować, że dzisiaj zrezygnuje z prezesowania IPN. Ustawa o IPN mówi jasno, że takiej funkcji nie można łączyć z angażowaniem się w działalność polityczną - dodał. - Czy Rafał Trzaskowski, jako kandydat KO, też powinien zrezygnować z pełnienia funkcji prezydenta miasta? - zapytał prowadzący program. - Ustawa tego nie mówi - odparł polityk Lewicy. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że włodarz tak dużego miasta, biorąc udział w kampanii prezydenckiej, nie będzie miał czasu, by zajmować się sprawami Warszawy. - Prawo w tej sprawie nie jest jednoznaczne, ale zgodnie z zasadami etycznymi, powinien przynajmniej wycofać się, wziąć urlop, wyznaczyć zastępcę - stwierdził europoseł. - A marszałek Szymon Hołownia powinien zrezygnować? - dopytywał Patryk Michalski. - Tu jest problem, w przypadku prezydenta, marszałka, nie ma zastępstwa - odparł Biedroń. - A wie pan, że to pytanie wróci do was, gdy np. waszą kandydatką będzie ministra Dziemianowicz-Bąk? - zauważył prowadzący. - Myślę, że ciężko będzie pogodzić pełnienie funkcji w tak ważnym ministerstwie z kampanią wyborczą. My bierzemy to także pod uwagę wybierając naszą kandydatkę, czy kandydata - odparł europoseł Robert Biedroń.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Kamiński, Kurski, Obajtek w PE? "To będzie gorszące"
2
5:54

Kamiński, Kurski, Obajtek w PE? "To będzie gorszące"

9 czerwca odbędą się wybory do Europarlamentu. Robert Biedroń w programie "Tłit" WP podkreślał, że dla Lewicy ważne jest, żeby "przekonać ludzi do tej wizji Europy, która będzie bezpieczna, stabilna" i "nie będzie rozsadzana przez konie trojańskie Putina, jakimi są Orban, Kaczyński, Morawiecki i inni". Prowadzący zwrócił się do współprzewodniczącego Nowej Lewicy, mówiąc, że prawdopodobnie będzie się on witał w Parlamencie Europejskim z m.in Danielem Obajtkiem, Mariuszem Kamińskim, czy Jackiem Kurskim. - Nie czekam z niecierpliwością, to będzie gorszące - stwierdził gość programu. Tłumaczył, że tam pracują ludzie kompetentni, którzy chcą coś zrobić dla Europy, a nie będą korzystali ze złotych spadochronów. Gość programu powiedział, że widział tę drużynę PiS-u w Parlamencie Europejskim. - Począwszy od tego, że oni ani be, ani me, ani kukuryku w żadnym języku nie są w stanie powiedzieć (…). Politykę, żeby uprawiać skutecznie, nie uprawia się tylko i wyłącznie za pomocą nadętych przemówień, jak ma to miejsce w przypadku polityków PiS-u. - stwierdził Biedroń. -Jakie funkcje pełnią politycy PiS-u w Parlamencie Europejskim? Zero - powiedział gość programu. Dodał, że w PE potrzeba takich ludzi jak Lewica, która ma wpływ na stery Unii Europejskiej. - A PiS idzie po co? PO to, żeby tylko zarabiać w euro, chociaż tego euro się najczęściej brzydzą - powiedział europoseł.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul