prokuratura (strona 64 z 289)

Błaszczak usłyszy zarzuty? "Ci ludzie się mszczą"
1:35

Błaszczak usłyszy zarzuty? "Ci ludzie się mszczą"

- Szef SKW złożył niedawno w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Chodzi o odtajnienie przez niego części dokumentów dotyczących planów użycia Sił Zbrojnych RP "Warta". Do tego dochodzi jeszcze kwestia uchylenia immunitetu w związku z pomówieniem jednego z generałów. Czy nad Mariuszem Błaszczakiem zbierają się pana zdaniem czarne chmury? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa programu "Tłit", posła PiS Pawła Jabłońskiego. - Ten wniosek ze strony SKW, to jest sprawa skandaliczna. Minister Błaszczak ujawnił to, co było planem absolutnie antypolskim, absolutnie zbrodniczym - stwierdził poseł PiS. - I to usprawiedliwia ujawnienie tego planu? - dopytywał prowadzący. - Ujawnił plan natychmiastowego oddania połowy terytorium kraju w razie inwazji rosyjskiej, to był plan zbrodniczy. To ludzie, którzy ten plan stworzyli powinni za to odpowiedzieć - kontynuował Jabłoński. - Ten plan już nie obowiązuje, rząd PiS go zmienił, nie było więc żadnego zagrożenia kontrwywiadowczego. Minister Błaszczak uznał, że należało to Polakom powiedzieć - tłumaczył działania byłego ministra gość programu "Tłit". - Uważam, że dobrze się stało, że Polacy się dowiedzieli, jakie plany mieli ci ludzie. Ale ci ludzie się dzisiaj właśnie mszczą w ten sposób. Tego typu wnioski, to jest przejaw zemsty politycznej, także ludzi, którzy w przeszłości skalali się współpracą z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, bo tacy ludzie są dzisiaj w SKW i ministerstwie obrony - dodał Paweł Jabłoński.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Violetta Baran Violetta Baran
"Mnie też zmyliły ekspertyzy". Ekspert o zwrocie ws. Romanowskiego
3:09

"Mnie też zmyliły ekspertyzy". Ekspert o zwrocie ws. Romanowskiego

Marcin Romanowski nie został tymczasowo aresztowany. Sąd przychylił się do interpretacji, że polityka PiS wciąż chroni immunitet członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i odrzucił wniosek prokuratury w jego sprawie. - To jest kompromitacja koalicji rządzącej? Kompromitacja prokuratury? - Z takimi pytaniami Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa programu "Newsroom" WP dr. hab. Wojciecha Rafałowskiego, socjologa polityki z Uniwersytetu Warszawskiego. - To jest bardzo poważna wpadka prokuratury - odparł Rafałowski. - Kompromitacja jest zjawiskiem bardziej całościowym, ale to już zabawa w semantykę. Rzeczywiście miał miejsce bardzo poważny błąd z punktu widzenia interpretacji prawnej, przyznam, że mnie również, jak wczoraj komentowałem tę sprawę, zmyliły te ekspertyzy, które były przygotowane dla Ministerstwa Sprawiedliwości. W tej chwili już wiemy, bo się dokształciliśmy w ciągu jednego dnia, że w przypadku Rady Europy sesja, której dotyczy immunitet, trwa cały rok - dodał. - Żal jest taki, że prokuratorzy powinni jednak sprawdzić tego rodzaju rzeczy, to są sprawy fundamentalne. Skoro wiedzieli, że taki drugi immunitet istnieje, to powinni to dogłębnie sprawdzić. Mogli już dawno wystąpić o pozbawienie tego immunitetu i prawdopodobnie sprawa byłaby już dawno załatwiona - ocenił gość programu. - Czy teraz w oczach opinii publicznej Marcin Romanowski nie stanie się "ofiarą represyjnego systemu rządów Donalda Tuska"? Czy nie pojawi się taka narracja ze strony opozycji? - zapytał gościa programu Pawłowski. - Ze strony opozycji taka narracja była, jest i będzie do samego końca, nawet po tym, jak zostanie ostatecznie skazany, co jest prawdopodobne. Mamy wyraźną segmentację opinii publicznej, mamy elektorat PiS i szeroko rozumianej opozycji, który taką narrację będzie wspierał. A będą tacy, którzy, tak jak politycy partii rządzących, stwierdzą tak: jest to wpadka prokuratury, wyraźnie popełniono błędy, ale to nie zmienia faktu, że zarzuty, które ciążą na panu Romanowskim są bardzo poważne. Oczywiście, przestrzegamy wyroku sądu, przestrzegamy procedur, ta sprawa zostanie opóźniona, ale wiadomo, że sprawy sądowe w Polsce trwają długo, więc to, że o trzy miesiące się opóźni, to nie jest to żadna sensacja - odparł dr hab. Wojciech Rafałowski.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Violetta Baran Violetta Baran