pis (strona 196 z 380)

Biedroń obnaża PiS. Polska chce oszukać Brukselę.
4:15

Biedroń obnaża PiS. Polska chce oszukać Brukselę.

Pół miliarda euro – tyle wynoszą naliczone do tej pory kary przez Komisję Europejską za łamanie praworządności. Robert Biedroń w rozmowie z Patrykiem Michalskim na antenie Wirtualnej Polski wypowiedział się na temat działań rządu w sprawie tak ogromnej kary finansowej. - Nieodpowiedzialność - tak nazwał podejście polskich władz współprzewodniczący Nowej Lewicy w programie "Tłit". Zdaniem polityka w działaniach Komisji Europejskiej próżno można doszukiwać się złej woli Brukseli. - Brukseli zależy na tym, żeby te pieniądze zostały wydane, bo one napędzają europejską gospodarkę, nie tylko polską - powiedział Biedroń dla WP. - Nie na tym polega wspólnota europejska, by karać jakiekolwiek państwa za rzeczy, których nie zrobiły. Polski rząd od lat łamie kwestie związane z praworządnością - dodał. Czy zdaniem Biedronia tak ogromna kwota przemawia do wyborców? - Ludziom trzeba tłumaczyć to w taki sposób, żeby zrozumieli. 270 miliardów złotych. To jest budżet prawdopodobnie zsumowany większości polskich samorządów. Rozmawiamy o pieniądzach, za które byśmy wybudowali wszystkie potrzebne żłobki, przedszkola, wyremontowali wszystkie szkoły, wszystkie szpitale - tłumaczył. - Polska musi wrócić na ścieżkę praworządności, bo Polsce potrzebne są i pieniądze z Brukseli, i praworządność. Jedno nie wyklucza drugiego. A polski rząd chce oszukać Brukselę: nie wprowadzić rozwiązań praworządnościowych i zabrać pieniądze - dodał gość WP.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz
Prof. Antoni Dudek o Kaczyńskim i Tusku. "To jest toksyczna symbioza"
6:38

Prof. Antoni Dudek o Kaczyńskim i Tusku. "To jest toksyczna symbioza"

- Politycy spierają się o różne rzeczy, ale w tej sprawie, że Jarosław Kaczyński rządzi Polską jednoosobowo panuje powszechna zgoda - stwierdził prof. Antoni Dudek z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski. Jego zdaniem prezes PiS jest osobą, na barkach której opiera się cała działalność partii. - Jarosław Kaczyński stworzył najbardziej konsekwentny, scentralizowany model partii wodzowskiej - wyjaśnił gość WP, dodając, że podobną rolę pełnił niegdyś Leszek Miller w SLD oraz Donald Tusk w PO, jednak nigdy nie doszli oni "do takiego etapu scentralizowania procesu decyzyjnego". Czy Tusk powinien obawiać się, gdy Kaczyński wyruszy w trasę? - Myślę, że Donald Tusk jest zachwycony tym, że prezes wraca na trasę, bo będzie miał z czym walczyć, komu ripostować. Walka tych polityków jest tak naprawdę osią sporów w Polsce od 2005 r. - sugeruje gość WP, dodając, że Kaczyński także cieszy się z powrotu Tuska. - Ci panowie tworzą rodzaj symbiozy. To jest taka toksyczna symbioza. Tusk będzie szydził z kolejnych wypowiedzi Kaczyńskiego, a Kaczyński będzie piętnował kolejne deklaracje Tuska - powiedział z przekonaniem, przewidując, że w najbliższych wyborach znów wygra jeden z nich, a “trzeciej opcji nie ma na horyzoncie”.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz