Karpiński zabrał głos po wyjściu z aresztu. "Jak grom z jasnego nieba"
Włodzimierz Karpiński udzielił pierwszego wywiadu po wyjściu z aresztu. W rozmowie z RMF FM zapewnił, że nie wziął pięć milionów łapówki. - Ani pięć (milionów), ani dziesięć, ani piętnaście, ani jeden, ani pięć zł - mówił. Przekonywał także, że jego zdaniem nielegalnie monitorowano jego zachowania.