msz (strona 25 z 76)

Kolejne sankcje na Rosję? "Te rzeczy są bardzo mocno na stole"
4:29

Kolejne sankcje na Rosję? "Te rzeczy są bardzo mocno na stole"

Wzmocnienie sankcji związanych ze SWIFT-em i rozszerzenie sankcji energetycznych - te kwestie, jak mówił w programie specjalnym WP rzecznik MSZ Łukasz Jasina, są "bardzo mocno na stole", jeśli chodzi o kolejne sankcje wobec Rosji w związku z atakiem na Ukrainę. Co z TIR-ami jadącymi przez Polskę w stronę Białorusi? Jasina podkreślił w tym przypadku kwestię przepisów celnych UE. - Nie ma na razie żadnych zakazów z nimi związanych. Jako obywatel bardzo mocno popieram to, by sprawdzać bardzo porządnie każdy samochód wyjeżdżający z Polski, czy nie następuje łamanie przepisów prawa - podkreślił. Czy możliwe jest zaostrzenie sankcji niezależnie od UE, np. jeśli chodzi o niekupowanie węgla? - Każda rzecz zgodna z przepisami prawa międzynarodowego leży na stole i jest rozpatrywana. Jako Polska za kilka miesięcy, po uruchomieniu gazociągu Balic Pipe, będziemy mogli całkowicie pozbawić Rosję wpływu na nasz rynek energetyczny w tym aspekcie. Reszta to kwestia decyzji politycznych w kraju - wyjaśnił Jasina. Pytany, czy polski głos ws. Putina w końcu został usłyszany, odparł, że to "ponura satysfakcja". - Bardzo ponura, bo związana ze śmiercią tysięcy ludzi. Ta satysfakcja byłaby mocniejsza, gdyby ten głos naprawdę został usłyszany i nie próbowali niektórzy po zaledwie niecałych trzech tygodniach tej wojny próbować znowu z Putinem się porozumiewać, licząc na to, że on się zmienił. Nie zmienił się - powiedział rzecznik MSZ.
Natalia Durman Natalia Durman
Co dalej z MiG-29 dla Ukrainy? Mamy komentarz z MSZ
4
7:31

Co dalej z MiG-29 dla Ukrainy? Mamy komentarz z MSZ

- Bardzo żałujemy, że ta sprawa stała się publiczna po wypowiedziach niektórych polityków poza Polską - nawet nie byli to politycy amerykańscy. To nie było właściwe. Naszym obowiązkiem było publiczne odniesienie się do tej sprawy i przedstawienie polskiego stanowiska. Ono zostało bardzo jasno wyłożone w oświadczeniu MSZ i to stanowisko podtrzymujemy - oznajmił w programie specjalnym WP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. - Jesteśmy gotowi do pojęcia bardzo różnych działań, które mogą wzmocnić potencjał obronny Ukrainy, ale wszystkie te działania muszą być zrealizowane tak, by ryzyko, które Polska - jako członek NATO najbliższy geograficznie Rosji, najbardziej wystawiony na potencjalne ataki - ponosi, było skompensowane przez inne państwa - podkreślił. Jabłoński zapewnił, że "dyskusja rzeczowa, merytoryczna, cały czas się toczy między sojusznikami". - Wierzymy głęboko, że te rozmowy przyniosą bardzo dobry efekt (...). Są bardzo intensywne, prowadzone bez przerwy - podkreślił. - W momencie wojny trzeba sobie zdawać sprawę, co ma priorytet. Priorytet ma skuteczność. Ona wymaga, żeby pewne sprawy były realizowane w zaufaniu. Jeżeli zbyt mocno będziemy je upubliczniać na wczesnym etapie, jest poważne ryzyko, że będą próby utrudniania tego, próby wbijania klina miedzy sojuszników, próby rozbijania jedności NATO - wskazał wiceszef MSZ.
Natalia Durman Natalia Durman