lewica (strona 23 z 67)

Pokłócili się o in vitro. "Chciałem ośmieszyć Horałę"
4:29

Pokłócili się o in vitro. "Chciałem ośmieszyć Horałę"

We wtorek Krzysztof Gawkowski (Lewica) i Marcin Horała (PiS) dyskutowali w TVN24 o in vitro. Polityk PiS sugerował, że wyrzucanie niewykorzystanych zarodków to utylizacja ludzi. - To patologiczne myślenie o człowieku. Mówi pan poseł Horała o pewnej opowieści, a to całkowita nieprawda. Gdybyśmy dziś powiedzieli, że kiedy zarodek obumiera po kilku dniach od zapłodnienia w ciele kobiety, to dochodzi do masowych samobójstw. Zgodnie z tym, co PiS opowiada. Musielibyśmy robić pogrzeb każdemu zarodkowi, który mógłby obumrzeć. To byłoby chore z punktu widzenia postrzegania człowieka - komentował w programie "Tłit" WP Krzysztof Gawkowski. W programie Moniki Olejnik zapytał Horałę czy zabijał swoje plemniki. - Na głupotę trzeba odpowiadać albo głupotą, albo ironią, by ją obśmiać. Ja tą wypowiedzią chciałem ministra ośmieszyć, pokazując, że w wielu miejscach życia zdarzają się sytuacje, które można nazwać utylizacją przyszłych ludzi. Gdyby minister Horała miał choć trochę rozsądku, to powiedziałby "przepraszam, in vitro powinno być finansowane z budżetu państwa". Minister Horała odbiera ludziom prawo do szczęścia. Mogę powiedzieć, że słowa, które zostały wypowiedziane przeze mnie do pana Horały, pokazały, jaki absmak pozostawia to, co mówią politycy, którzy na in vitro się nie zgadzają. Dla mnie słowo "plemnik" nie jest niczym nadzwyczajnym. Ja ich w życiu też dużo wyprodukowałem, myślę, że mężczyźni mają z tego dumę. Problem polega na tym, kiedy mężczyźni zaczynają się tego wstydzić, bo mówił, że nigdy nie zabił żadnego plemnika - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Pierwsza ustawa, którą zajmuje się Sejm. "Prawo do szczęścia"
2:48

Pierwsza ustawa, którą zajmuje się Sejm. "Prawo do szczęścia"

Sejm zajmuje się w środę projektem obywatelskim ustawy dotyczącym finansowania in vitro. - To pokaz tego, po co nowa władza bierze władzę. Projekt o in vitro to projekt o szczęściu, o prawie do szczęścia. Cieszę się, że na agendę wchodzi coś, co łączy całą koalicję. Słyszę sygnały, że prezydencki minister Marcin Mastalerek powiedział, że ten projekt nie będzie blokowany. Metoda in vitro w Polsce jest legalna. Różnica polega na tym, że jak ma się tysiące złotych, to się ją załatwia, a jak jest się trochę biedniejszym, to nie ma się prawa do szczęścia - mówił w programie "Tłit" WP przyszły wicepremier z Lewicy Krzysztof Gawkowski. Premier Mateusz Morawiecki zmienia narrację ws. in vitro. Zapowiada, że będzie wspierać finansowanie tego programu. - Dziś PiS mówi wiele rzeczy, które przez osiem lat nie przechodziły im przez gardła. To pełna hipokryzja. Na korytarzach sejmowych posłowie PiS mówią wprost, że in vitro jest dobre, a potem podczas głosowania głowa w piasek. Jako ojciec trójki dzieci, też długo starający się o pierwsze dziecko, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, czemu jakiś polityk nie chce poprzeć metody in vitro, legalnej i dającej szczęście. Nie słyszałem nigdy, by polityk PiS powiedział, że powinno się zakazać metody in vitro. Oni nie mówią, że to zło, mówią, że to nie będzie finansowane z budżetu państwa. Bogaty może mieć, biedy nie może. To dzielenie rodzin i odbieranie prawa do szczęścia - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska
3:17

Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska

Donald Tusk zapowiedział, że w najbliższym czasie powstaną trzy komisje śledcze: ds. wyborów kopertowych, Pegasusa i afery wizowej. Czy będzie ich więcej? - To pewna informacja. Na zespole koalicyjnym rozmawialiśmy, że komisji śledczych powinno być więcej. Uznaliśmy, że zaczniemy od tych trzech, bo mają charakterystykę najbardziej wskazującą na to, co mogłoby być przewinieniem państwowym. Kolejne kroki będą dotyczyć pieniędzy covidowych, które były władowane na różnego rodzaju fundusze. Ile tych komisji będzie? Nie wiem. Kiedy wejdziemy do ministerstw, dowiemy się, co było robione z pieniędzmi. W jednej z tych komisji widzę Tomasza Trelę. On chce być w takiej komisji. Wykazywał wielkie zaangażowanie w wyjaśnianiu tych spraw, składając zawiadomienia do prokuratury - mówił w programie "Tłit" WP szef klubu Lewicy i przyszły wicepremier Krzysztof Gawkowski. - Będzie komisja ds. Pegasusa. Widziałbym przed nią pana Morawieckiego, pana Wąsika, pana Kamińskiego i pewnie pana Kaczyńskiego. Kamiński był koordynatorem służb i to on wiedział, kogo się podsłuchuje. Wąsik miał tendencje do podsłuchiwania. Kaczyński był wicepremierem ds. bezpieczeństwa, a Morawiecki to klepał. Poseł Horała mówił, że politycy PiS nie mają nic do ukrycia i będą się przed komisjami stawiali - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Duży problem dla koalicji. Już gaszą optymizm
3:59

Duży problem dla koalicji. Już gaszą optymizm

Czy uchwałą sejmową da się unieważnić wybór sędziów-dublerów w Trybunale Konstytucyjnym? - Tego typu uchwały, które ocenią stan rzeczy w TK i KRS, muszą zostać przyjęte. Jestem w wąskiej grupie posłów-prawników, którzy nad nimi pracują. Tych uchwał jest kilka. Dotyczą m.in. dublerów w TK. Te uchwały powinny mieć przede wszystkim charakter generalny i nazywający pewne sprawy. Chciałbym, by tą uchwałą, prezydent został wezwany do naprawienia stanu rzeczy. To w jego ręku jest prerogatywa powołania sędziów - mówił w programie "Tłit" poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. - Ja bym chciał, żebyśmy naprawiali praworządność nie pogłębiając bagna prawnego. Są autorytety prawne, które mówią, że taka uchwała rozwiąże problem, są autorytety, np. prof. Piotrowski, którego byłem studentem, który mówi, że nie ma podstawy prawnej do tego, by przyjąć tego typu uchwałę. Nie doszukałem się przepisu, który pozwalałby skutecznie uchwałą na odwoływanie członków TK. My wiemy, że to nie są członkowie TK, ale stosując logikę prawniczą, że skoro to nie są sędziowie, to w jakiś sposób można uchwałą odwołać uchwałę, która nie istnieje. Skutecznie trzeba to zrobić ustawowo. Czas będzie grał na naszą korzyść. Podzielam pogląd pani prof. Łętowskiej. Trzeba kolekcjonować weta i pokazać, że władza ustawodawcza jest zdeterminowana - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy
7:32

Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy

Przed wyborami Krzysztof Śmiszek z Lewicy zapowiadał, że w pierwszych dniach nowego Sejmu złoży projekt ws. komisji, która rozliczy PiS. - Podtrzymuję swoją determinację, by powstało ciało, które będzie rozliczać PiS za ostatnie 8 lat. Lewica dziś jest w koalicji, która za chwilę będzie koalicją rządzącą. Jest zgoda PSL i Polski 2050, by powstało takie ciało. (...) Mamy też prezydenta, który nie bardzo będzie chciał nam pomóc w rozliczaniu swoich kolegów. Szybsze może być powołanie jednej lub kilku komisji śledczych. Trzecia droga, to ewentualne przeprowadzenie tego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Pomysły są, Lewica nie zrezygnuje - deklarował w programie "Tłit" poseł Lewicy. - Chciałbym, by proces rozliczania PiS, przynajmniej pierwszy etap, zakończył się po pierwszych sześciu miesiącach. Rozliczanie PiS w 2027 r. nie będzie miało sensu. Możemy działać dwutorowo. Można powołać komisje śledcze, które powinny zakończyć szybko swoje działania. Jestem przekonany, że opozycja wygrała te wybory m.in. obiecując, że każdy, kto łamał prawo w państwie PiS, zostanie rozliczony. Chciałbym, by jedna z komisji śledczych zajęła się nielegalnym finansowaniem PiS. Chciałbym usłyszeć przed komisją śledczą kierownictwo TVP, które w sposób pośredni dopalało PiS. Chciałbym zobaczyć Jacka Kurskiego. Chciałbym zobaczyć Ziobrę przed komisją śledczą - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki