komisja europejska (strona 28 z 58)

Ultimatum KE uderzy w Polskę? "To cena, której nie możemy zapłacić"
1
3:36

Ultimatum KE uderzy w Polskę? "To cena, której nie możemy zapłacić"

Komisja Europejska postawiła Polsce ultimatum ws. wprowadzenia w życie postanowień TSUE dotyczących funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W przypadku braku reakcji na ultimatum Polskę czekają kary finansowe. - Co do zasady, kwestie ustroju, kwestie wymiaru sprawiedliwości nie są regulowane przez prawo unijne. Patrzymy na to tylko przez pryzmat zasad traktatowych, które w pewnym stopniu kwestii niezawisłości sądów i niezależności sądów dotyczą. Trzeba pamiętać jednak, że wszystkie działania krajowe i unijne przede wszystkim powinny pozostawać w zgodzie z zasadą niesprzeczności - tłumaczyła w programie "Newsroom WP" Anna Kornecka z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Jak dodała członkini Porozumienia, część problemów mogłoby rozwiązać całkowite podporządkowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego I Prezes tej instytucji. Kornecka zaznaczyła też, że jest przekonana, iż rząd wejdzie w dialog w kwestii TSUE. - W ten dialog należy wejść i Polska ma czas na to, by teraz prowadzić aktywny dialog i wypracować rozwiązania, że skutki wyroku TSUE nie będą dla nas dotkliwe - podkreśliła Anna Kornecka. - Nikt nie może sobie dziś pozwolić na to, by te środki w wysokości ponad 700 mld złotych nie popłynęły do polskiej gospodarki i polskiego budżetu. To cena, której nie możemy zapłacić - dodała.
Wyrok TSUE. Komisja Europejska nie nałoży kar na Polskę? "Rzeczniczka PiS nie ma pojęcia, o czym mówi"
2
3:49

Wyrok TSUE. Komisja Europejska nie nałoży kar na Polskę? "Rzeczniczka PiS nie ma pojęcia, o czym mówi"

Polska nie zamierza zastosować się do orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Czy w tym kontekście mamy do czynienia z upadkiem państwa prawa? - Całkowicie. Polska zobowiązała się do przestrzegania prawa europejskiego. Najwyższym polskim prawem jest Konstytucja RP. Tylko że norma prawna nie wynika z jednego przepisu, ale buduje się ją również na podstawie art. 9, mówiącego, że Polska przestrzega umów międzynarodowych. (...) Nikt nie ma wątpliwości, że w przypadku ustaw dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnych sędziów Polska musi stosować się do orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE - komentował w programie "Newsroom WP" adw. Ryszard Kalisz, były minister spraw wewnętrznych i administracji. Prowadząca Agnieszka Kopacz przywołała słowa rzeczniczki PiS Anity Czerwińskiej, która przekazała, że rząd "nie przewiduje sytuacji", w której niezastosowanie się do wyroku TSUE może spotkać się z karami nałożonymi na Polskę. - Ona nie ma pojęcia, o czym mówi. Wystarczy przeczytać przepisy. Polska za niewykonanie orzeczenia TSUE będzie mogła być ukarana karą pieniężną. To jest normalne postępowanie egzekucyjne, nawet w wysokości 1 mln euro dziennie. Jak nie zapłacimy, to nie dostaniemy pieniędzy z UE. Nie dostaniemy tych środków, którymi chwalił się premier Morawiecki - tłumaczył były szef MSWiA.