kolej (strona 5 z 47)

Rozpędzony pociąg wbił się w ciężarówkę. Kamery nagrały reakcję kierowcy
WIDEO

Rozpędzony pociąg wbił się w ciężarówkę. Kamery nagrały reakcję kierowcy

Kierowca ciężarówki w Nowej Suchej zlekceważył sygnalizację świetlną oraz opadające rogatki na przejeździe kolejowym, co doprowadziło do poważnego wypadku. Zatrzymał pojazd na torowisku i opuścił go, nie zważając na bezpieczeństwo pasażerów nadjeżdżającego pociągu - podaje serwis lublin112.pl. W wyniku jego nieodpowiedzialnego zachowania 7 osób zostało rannych, a infrastruktura kolejowa doznała szkód przekraczających 12 milionów złotych. Wideo z momentu wypadku opublikowała spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. W Nowej Suchej w woj. mazowieckim, doszło do groźnego wypadku, który mógł zakończyć się tragedią. Kierujący ciężarówką, mimo wyraźnego sygnału świetlnego oraz opadających rogatek na przejeździe kolejowo-drogowym, zignorował te ostrzeżenia i wjechał na tory. Co gorsza, zatrzymał pojazd na torowisku, wysiadł z auta i zostawił je bez odpowiedzialności za bezpieczeństwo – nie tylko swoje, ale także pasażerów nadjeżdżającego pociągu. Skutki jego lekkomyślnego zachowania są tragiczne: 7 pasażerów pociągu zostało rannych, ponad 12 milionów złotych będzie kosztować naprawa uszkodzonej infrastruktury kolejowej. Opóźnienia wyniosły łącznie ponad 3,5 tysiąca minut, a setki podróżnych nie dotarły do swoich miejsc na czas. Jak podaje lublin112.pl. w wyniku tego zdarzenia, sprawca będzie musiał ponieść koszty związane z naprawą uszkodzonej infrastruktury, taboru, a także kosztami akcji ratunkowej. Wypadek ten stanowi brutalne przypomnienie o konieczności przestrzegania przepisów, szczególnie przez osoby wykonujące zawód kierowcy, które odpowiadają nie tylko za siebie, ale i za innych uczestników ruchu drogowego oraz pasażerów transportu publicznego.
Zmiany w PKP i na dworcach. W Białymstoku o kolei: Niebo a ziemia
WIDEO

Zmiany w PKP i na dworcach. W Białymstoku o kolei: Niebo a ziemia

- Trochę po Polsce pojeździłem koleją i widać zmiany, a zwłaszcza na tym dworcu. Zmiany na lepsze, to widać na każdym kroku, wagony są też czyste, nie to, co kiedyś – skomentował mieszkaniec Podlasia, zapytany o zmiany na kolei oraz na dworcu w Białymstoku w ciągu 20 lat członkostwa w Unii Europejskiej. Marek Gorczak zapytał podróżujących w Białymstoku m.in. o to, jak oceniają zmiany w PKP oraz na dworcu w stolicy Podlasia. - Dworzec w Białymstoku jest piękny. Zmiana na lepsze, niebo a ziemia. Podziemne przejście z dworca autobusowego na dworzec PKP to jest coś wspaniałego, bardzo mi się podoba – zachwycała się kolejna mieszkanka Białegostoku. - Nie do poznania. Jest teraz tak pięknie, tak nam się tu podoba i widzimy, że Polska się zmienia na lepsze. Zmienia się wygląd dworców, rynków, wraca zieleń, a pociągi to luksusowe. Jest klimatyzacja i jest wygodniej – wyliczała następna rozmówczyni. – Bardzo dobrze, że Unia Europejska to dofinansowuje, przecież Polska ponosi koszty, więc i dużo zyskuje. I dobrze, żebyśmy w tej Unii byli – zakończyła białostoczanka. - Bardzo dobrze, bo dajemy i zyskujemy, a Polska więcej bierze z Unii, niż do niej dorzuca – podsumował kolejny przechodzień. Poznaj więcej opinii Polaków w dalszej części wideo. Materiał powstał we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej ze środków Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Zapytaliśmy Polaków o podróże koleją z PKP. "Jest ogromna poprawa"
WIDEO

Zapytaliśmy Polaków o podróże koleją z PKP. "Jest ogromna poprawa"

- Ciasno, duszno, śmierdząco, bo tam były papierosy, piwa i wszystko w tych pociągach. Teraz każdy ma swoje miejsce, jest czyściutko, jest pięknie, jest klimatyzacja. Teraz nie ma problemów, lubię jeździć koleją i chętnie korzystam - przyznała nasza rozmówczyni, gdy zapytaliśmy ją o doświadczenia z podróżowania pociągami w Polsce kiedyś i dziś. W ciągu ostatnich dwóch dekad polska kolej przeszła wiele modernizacji. Dziś standardem jest wybór miejsc, klimatyzacja czy czyste toalety. Nie zawsze tak było, dlatego reporter WP Marek Gorczak zapytał podróżujących z dworca kolejowego w Białymstoku, jakie mają wspomnienia z PKP i czy teraz jest rzeczywiście lepiej. - Cieszę się z podróży. Jest ogromna poprawa. Ubikacje w porządku, przedziały czyste. Jestem pod wrażeniem - usłyszeliśmy. - Jeżdżę codziennie i nie narzekam. Klimatyzacja teraz jest i miejsce na ładowarki. Czasem są opóźnienia, ale to normalne - odpowiedzieli pasażerowie. - Jest znacząca różnica, zwłaszcza z toaletami. W latach 60. to w toaletach się jechało przez całą drogę nawet - wyjaśnili podróżujący w Białymstoku. Nie mogło zabraknąć pytań o nieprzyjemne sytuacje podczas podróży pociągiem. Takich odpowiedzi w naszej sondzie również nie brakowało. - Najbardziej nie lubię, jak zdejmują skarpetki, buty, czy ktoś je coś nieprzyjemnego lub jak słuchają muzyki bez słuchawek - podkreślali pasażerowie. - W tamtym roku, jak jechaliśmy z Gdańska, to nie było klimatyzacji. Było nam bardzo gorąco - dodali inni. Obejrzyj cały materiał, by poznać więcej wspomnień podróżujących koleją.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki