"Putinistów wśród nich nie widziałem". Tak Kazachstan wita Rosjan
W ciągu 10 dni — od 21 do 30 września — prawie 50 tys. Rosjan jadących z kierunku Orenburga, Samary, Saratowa i Wołgogradu przekroczyło granicę niedaleko Uralska. – Lepiej niech tu będą migrantami, aniżeli w Ukrainie okupantami – mówi Wirtualnej Polsce miejscowy dziennikarz i wolontariusz, Łukpan Achmedjarow.