Jarosław Kaczyński (strona 151 z 380)

"Lex Kaczyński" było testem? Prof. Rychard o sile prezesa PiS
WIDEO

"Lex Kaczyński" było testem? Prof. Rychard o sile prezesa PiS

We wtorek część posłów PiS zagłosowała przeciwko "lex Kaczyński". - Rządzący są w coraz słabszej kondycji. Symbolem tej słabości było właśnie ostatnie głosowanie - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Andrzej Rychard, dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. - Ja nie wierzę w te interpretacje, że Kaczyński sobie od początku wszystko tak dokładnie zaplanował, że chciał się pokłócić, aby nad wszystkim potem zapanować. Co najwyżej pozwolił, aby zrobić test: nie będzie dyscypliny, zobaczymy, czy mi wystarczy. (...) Kaczyński przegrał w dwóch etapach. Nie sądzę, żeby to Kaczyński wziął pióro do ręki i sam od początku do końca spisał tę ustawę. On rzucił główne idee, a potem dał jakimś ludziom, żeby to przygotowali. I oni zrobili knota, kompletnego knota, potworka legislacyjnego, a on musiał tego bronić. W drugim etapie Kaczyński poniósł porażkę w wyniku tego głosowania. To jest dużo za mało. O wiele więcej za mało niż spodziewał się w najczarniejszych snach - przekazał socjolog. Prowadzący Patrycjusz Wyżga dopytywał o "najsłabsze ogniwo koalicji". - Ja myślę, że największa słabość jest w tym miejscu, które chciałoby być najsilniejsze. To jest oczywiście Zbigniew Ziobro, potem jest Paweł Kukiz, a potem jest taka strefa szara, która widzi, że ten autobus daleko nie pojedzie - stwierdził prof. Rychard.
Kaczyński zapowiada dymisje. Kąśliwa reakcja Schetyny
WIDEO

Kaczyński zapowiada dymisje. Kąśliwa reakcja Schetyny

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział dymisje za zamieszanie wywołane Polskim Ładem. Z doniesień mediów wynika, że swoje stanowisko może stracić m.in. minister finansów Tadeusz Kościński. Co na to były szef PO Grzegorz Schetyna? - Odejść powinien prezes Kaczyński, wicepremier ds. bezpieczeństwa. To wszystko wygląda jak polityka centralnie sterowana. Widzę, jak próbują poprawiać Polski Ład rozporządzeniami, chaotyczną aktywnością od ściany do ściany. To pokazuje, że ten rząd stracił wydolność. Można wyrzucić ministra finansów, można wyrzucić tych nieudolnych, niedoświadczonych urzędników, którzy są wiceministrami, ale to nie zmienia faktu, że ten rząd nie funkcjonuje. On nie podejmuje najważniejszych wyzwań, jest na polityczne zamówienie Kaczyńskiego. Tutaj jest problem. Urzędnicy nie mogą realizować politycznych, partyjnych, wyborczych zamówień prezesa partii rządzącej - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Premier jest zakładnikiem. Nie jest szefem partii, nie ma samodzielnej pozycji, musi słuchać wicepremiera ds. bezpieczeństwa i jemu podlega. To widać w każdej jego aktywności. Jeżeli premier nie jest samodzielny i nie trzyma kierownicy w reku, to jego ministrowie też muszą patrzeć się na tych, którzy podejmują decyzje, i od których zależą, czyli na Kaczyńskiego i jego dwór - dodał Schetyna.
Natalia Durman Natalia Durman
Jarosław Kaczyński wściekły? Będzie posiedzenie klubu
WIDEO

Jarosław Kaczyński wściekły? Będzie posiedzenie klubu

Czy Jarosław Kaczyński był wściekły, że nie udało mu się przeforsować ustawy covidowej w Sejmie? - Nie rozmawiałem z panem prezesem. Pan prezes nie zwierza mi się, co tam mu w duszy gra. Myślę, że w ogóle nikomu się nie zwierza. Ja nie zauważyłem. To niezwykle wytrawny i doświadczony polityk, więc nie sądzę, by popadał w jakieś egzaltacje, stany emocjonalne w wyniku takiego czy innego głosowania - komentował wiceminister infrastruktury Marcin Horała (PiS) w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Posiedzenie klubu z pewnością się odbędzie, bo się odbywa praktycznie przy okazji każdego posiedzenia Sejmu, i ta sprawa będzie przedyskutowana. Ale w tej sprawie nie było dyscypliny, więc nie jest tak, że doszło tu do jakiegoś wykroczenia przeciw regulaminowi klubu. Osobiście ubolewam, że znacząca część koleżanek i kolegów głosowała, jak głosowała, ale to ich decyzja, mieli do tego prawo - dodał. Pytany, czy to koniec PiS, stwierdził, że "nic na to nie wskazuje". - Pomimo niezwykle trudnych okoliczności zewnętrznych, pandemii, ogólnoświatowej inflacji, zaostrzenia sytuacji międzynarodowej, PiS ma nadal bardzo stabilne i wysokie poparcie - najwyższe ze wszystkich polskich partii politycznych. Trudno, żeby tego rodzaju czynniki obniżające bardzo nastroje społeczne w ogóle nie odbiły się na notowaniach. Ale to jest spadek rzędu kilku procent, do spokojnego odrobienia - przekonywał Horała. Polityk PiS odniósł się również do wpisu wiceszefa PO Tomasza Siemoniaka, który stwierdził, że z głosowania ws. "lex Kaczyński" wynika, że 77 posłów gotowych jest zdradzić prezesa PiS. - Nic takiego nie ma miejsca. Nic mi na ten temat nie wiadomo. Nie sądzę, żeby tak było. Prosta kalkulacja sytuacji politycznej i społecznej pokazuje, że byłby to samobójczy błąd dla polityka prawicy, gdyby próbował teraz rozbijać jedność koalicji rządzącej, podważać rząd - powiedział Horała.
Natalia Durman Natalia Durman