immunitet (strona 7 z 29)

Ziobro trafi do aresztu? Bosak zdradza, co o tym sądzi
WIDEO

Ziobro trafi do aresztu? Bosak zdradza, co o tym sądzi

Do marszałka Sejmu trafił wniosek prokuratora generalnego Adama Bodnara o uchylenie immunitetu posłowi Zbigniewowi Ziobrze w zakresie kary porządkowej 30 dni aresztu. - Zagłosuje pan za tym wnioskiem? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do swojego gościa, wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka (Konfederacja, Ruch Narodowy). - Nie. Uważam, że politycy powinni odpowiadać z wolnej stopy, do momentu, kiedy nie są skazani, zwłaszcza gdy są czynnymi posłami czy europosłami. To jest pójście w stronę państwa autorytarnego, gdy władza wtrąca do więzienia polityków opozycji - odparł Bosak. Jego zdaniem sprawa przesłuchania posła Ziobry przed komisją śledczą ds. Pegasusa, to był medialny spektakl: "Minister Ziobro chciał się spóźnić, a komisja chciała swoje posiedzenie zamknąć, tak, żeby ministra nie przesłuchać". - Natomiast patrząc z punktu widzenia państwowego, to nie jest dobra sytuacja, żebyśmy mieli kolejny przypadek zamknięcia w areszcie polityka opozycji. Może to jest dobre dla ego i satysfakcji posła Zembaczyńskiego czy poseł Kluzik-Rostkowskiej, czy poseł Sroki, która była wybrana z listy PiS, a teraz może dopiec partii, z której już nie jest wybrana, jest w innym obozie politycznym, ale państwu polskiemu nie jest to do niczego potrzebne - mówił Ziobro. Dodał, że jego zdaniem Ziobro może przyjść i udzielić wyjaśnień, jeśli nie sam, to w towarzystwie policji. Przyznał, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. działania tej komisji zupełnie go nie przekonuje. - Stoję na stanowisku, że parlament powinien mieć prawo wyjaśniać wszystkie nieprawidłowości związane ze służbami - dodał Krzysztof Bosak.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Nieprawidłowości w RCL? Poseł PiS sam chce zrzec się immunitetu
WIDEO

Nieprawidłowości w RCL? Poseł PiS sam chce zrzec się immunitetu

Przed świętami rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała, że Adam Bodnar skierował do Sejmu wnioski o uchylenie immunitetów Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu i Krzysztofowi Szczuckiemu. W przypadku Szczuckiego prok. Adamiak przekazała, że w czasie, gdy był prezesem Rządowego Centrum Legislacji, w powołanym Wydziale Edukacji i Komunikacji zatrudnił wskazane przez siebie osoby z pominięciem trybu konkursowego. Dodatkowo te osoby nie pracowały na rzecz RCL, a zamiast tego "świadczyły pomoc panu posłowi w jego kampanii wyborczej, organizując spotkania i podejmując czynności promocyjne". W programie "Tłit" WP poseł PiS zabrał głos w tej sprawie. - Ja chcę jak najszybciej oczyścić swoje imię i mam nadzieję, że prokurator lub sąd uczciwie wysłucha tego, co mam do powiedzenia i sprawa zostanie raz na zawsze zamknięta - mówił Szczucki. Prowadzący program Michał Wróblewski dopytywał, czy polityk ma zamiar zrzec się immunitetu. - Skłaniam się do tego, prawdopodobnie tak będzie. Dopiero w tym tygodniu dostałem wniosek o uchylenie mojego immunitetu, więc jestem jeszcze w trakcie jego analizy - odparł gość programu. Tłumaczył, że i tak chce tę sprawę wyjaśnić, więc "angażowanie do tego całego Sejmu nie ma sensu". Odnosząc się do zarzutów, Szczucki stwierdził, że "absolutnie jest to nieprawdą". - To jest taka teza, że rzekomo pracownicy RCL nic nie robili, co jest absolutnie nieprawdą. Ten osławiony wydział, o którym tyle się mówi, organizował liczne szkolenia, warsztaty, seminaria - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul