eksplozja (strona 12 z 49)

Atak na szpital w Strefie Gazy. Medium z USA ujawniło nowe nagranie
1:07

Atak na szpital w Strefie Gazy. Medium z USA ujawniło nowe nagranie

Po tym jak rakieta spadła na teren szpitala Baptystów Al-Ahli w Gazie, rozpętała się burza w przestrzeni publicznej. W wyniku eksplozji zginęło kilkaset osób. Podczas gdy żadna ze stron konfliktu nie przyznaje się do tego ataku, agencja AP udostępniła nowe nagranie z momentu wystrzelenia pocisków i późniejszego wybuchu. Kamera, która zarejestrowała obraz była po stronie izraelskiej w mieście Netiw ha-Asara. Widać mur, oddzielający Izrael od Strefy Gazy, a w oddali można zauważyć salwę wystrzeloną z systemu rakietowego. Po krótkiej chwili dochodzi do eksplozji. AP przyznaje, że nie ma pewności, kto może stać za tym bestialskim atakiem, z kolei udostępnione nagranie pokazuje, że pociski wystrzelono zza muru, czyli po stronie palestyńskiej. Po wizycie prezydenta USA Joe'a Bidena w Tel Awiwie, Biały Dom wydał komunikat twierdząc, że za atak odpowiedzialny jest Islamski Dżihad. Tymczasem o zbombardowanie placówki władze w Gazie oskarżają Izrael. Wywiad izraelski dementuje te wieści, podtrzymując wersję, że eksplozję spowodowała wystrzelona przez ugrupowanie Islamistyczny Dżihad rakieta, która nie trafiła w cel. Przez to, że obie strony zaprzeczają oskarżeniom, sprawę ma zbadać ONZ, które przeprowadzi własne dochodzenie, o czym głośno powiedział zastępca sekretarza generalnego ONZ do spraw humanitarnych Mark Griffiths w rozmowie z telewizją CNN.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Zamach terrorystyczny w Ankarze. Moment eksplozji pod budynkiem MSW
1:15

Zamach terrorystyczny w Ankarze. Moment eksplozji pod budynkiem MSW

W niedzielę tureckie media obiegła wiadomość o zamachu terrorystycznym w Ankarze przy siedzibie MSW. Wszystko potwierdził minister spraw zewnętrznych Turcji, Ali Yerlikaya, który zaznaczył, że do ataku doszło na kilka godzin przed planowanym ponownym otwarciem parlamentu po wakacyjnej przerwie. Agencja AP udostępniła nagranie z kamer z pobliskiego monitoringu. Widać na nim, że w pewnym momencie pod ogrodzenie podjeżdża samochód, z którego wychodzi dwóch mężczyzn. Po jednym z nich widać, że jest uzbrojony w karabin maszynowy, co zauważają też przechodnie. Podczas gdy ludzie rzucają się do ucieczki, zamachowiec przyśpiesza i nagle dochodzi do potężnego wybuchu. Następnie pojawia się ognisty rozbłysk, któremu towarzyszą kłęby siwego dymu. Wówczas można spostrzec, że drugi terrorysta zmierza w kierunku parlamentu. Jak się później okazało, jeden z zamachowców wysadził się w powietrze, z kolei drugi zginął w starciu z policją, przez co atak terrorystyczny na budynek MSW został udaremniony. Według danych służb, dwóch policjantów odniosło obrażenia, ale ich stan jest stabilny i obecnie przebywają na obserwacji w szpitalu. Tureckie media przypominają, że w kraju coraz częściej dochodzi do aktów terrorystycznych. W ubiegłym roku wybuch bomby na tętniącym życiem deptaku w Stambule spowodował śmierć sześciu osób, w tym dwojga dzieci. Wówczas prezydent Erdogan obwinił za ten atak Partię Pracujących Kurdystanu (PKK) i powiązane z nią syryjskie ugrupowania kurdyjskie.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki