Były wojskowy saper ocenił zdjęcia zniszczonych torów. Zwrócił uwagę na ślady
Były saper, a dziś przedsiębiorca od wyburzeń Krzysztof Glijer w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, że sprawca uszkodzenia torów na linii Warszawa–Dęblin mógł mieć realne przeszkolenie, a nie tylko wiedzę z internetu. Uważa, że opublikowane zdjęcia odpowiadają skutkom użycia plastycznego materiału wybuchowego, "niedostępnego dla zwykłych osób".