Czesi szydzą z przekopu przez Mierzeję Wiślaną. "Koszt zwróci się za tysiąc lat"
Otwarcie inwestycji, która ma - według słów z przemówień przedstawicieli polskiego rządu - dać "pełną suwerenność na północy kraju", skrytykowała czeska gazeta "Novinki". Czesi dziwią się, że polscy politycy nie kryją, że ambitny projekt drogi wodnej, która pochłonęła i pochłonie jeszcze ogromne fundusze, to "symbol".
Barbara Kwiatkowska