chiny (strona 69 z 212)

Nowy rodzaj koronawirusa odkryty w Wuhan. Ekspert: musimy się do tego przygotować
3:08

Nowy rodzaj koronawirusa odkryty w Wuhan. Ekspert: musimy się do tego przygotować

W chińskim mieście Wuhan odkryto nowego koronawirusa, który rozprzestrzenia się wśród nietoperzy i zdaniem naukowców, może być bardzo groźny dla ludzi. O komentarz do tej informacji w programie ''Newsroom WP'' poproszony został dr Konstanty Szułdrzyński ze szpitala MSWiA w Warszawie. - Na Dalekim Wschodzie był Sars CoV-1, Bliskim Wschodzie był MERS-CoV - wirus bardzo śmiertelny, ale one nigdy nie dochodziły do Europy. [...] Natomiast on się rozprzestrzenił po całym świecie i to była sytuacja bez precedensu w historii medycyny. Wszystkiego uczyliśmy się od zera, a co my się nauczyliśmy, to wirus się zmieniał - stwierdził dr Szułdrzyński. Czy powinniśmy zatem przyzwyczaić się do myśli, że tego typu wirusy już zawsze będą nam towarzyszyły w codziennym życiu? - To jest słuszne i należy się do tego przygotować. Poziom higieny powinien być inny. Przyzwyczailiśmy się już do maseczek, [...] myślę, że parę rzeczy się z pewnością zmieni. Musi zmienić się struktura systemu opieki zdrowotnej, musi się zmienić architektura szpitali, musimy mieć możliwość odizolowania pacjentów zakażonych, bez paraliżowania całego systemu. Nie byliśmy do tego przygotowani - powiedział zaproszony ekspert. Gość programu ''Newsroom WP'' przytoczył dalej przykład Tajwanu, który przygotował się świetnie do walki z SARS CoV-2 dzięki temu, że miał doświadczenie wcześniej z SARS CoV-1. To dlatego, gdy wybuchła światowa pandemia 2 lata temu, na Tajwanie odnotowano bardzo małą liczbę zakażeń i szybko sobie z nimi poradzono.
"Konflikt, jakiego jeszcze nie widzieliśmy". Chiny zetrą się z USA?
7:43

"Konflikt, jakiego jeszcze nie widzieliśmy". Chiny zetrą się z USA?

Zdaniem prof. Bogdana Góralczyka, podczas gdy większość uwagi skupia się obecnie na działaniach Rosji wobec Ukrainy, najbardziej prawdopodobnym i niebezpiecznym konfliktem, jakiego można spodziewać się w nadchodzących miesiącach, będzie starcie USA i Chin o Tajwan. - Wydaje się, że to będzie zderzenie, jakiego nie doświadczyliśmy, a USA nie doświadczyły w całej swojej historii. To jest większe zagrożenie niż kiedykolwiek - powiedział. W jego ocenie taki scenariusz wynika bezpośrednio ze stanowiska chińskich władz względem Tajwanu. - Oni uważają, że USA są słabe, bo są spolaryzowane i że to jest szansa. Stąd ten Tajwan. Przy czym warto zwrócić uwagę na dwie mantry, które powtarza chińskie kierownictwo: my nie chcemy wojny, ale się jej nie boimy i jeżeli będzie wojna, to wszyscy stracą - wskazał prof. Góralczyk. Jak podkreślił, Stany Zjednoczone znajdują się w niezwykle trudnej sytuacji, ponieważ na budowane latami sojusze wojskowe Chiny odpowiedziały sojuszami gospodarczymi. Niemal wszyscy militarni sojusznicy USA mają za głównego partnera handlowego Chiny. Prof. Katarzyna Pisarska zwróciła jednak uwagę, że Chiny bardzo straciły na pandemii. Jak wskazała, zaufanie Europy, a nawet niektórych państw azjatyckich i południowoamerykańskich do Chin, jako partnera gospodarczego, znacznie osłabło. W jej ocenie to dobry moment na to, by zbudować szeroką koalicję państw demokratycznych, których podwalinami będą idee wolnościowe, a nie kwestie gospodarcze.