Trwa ładowanie...

Rosja i Chiny przegrały bitwę na szczepionki przeciw koronawirusowi

Rosyjska i chińska szczepionka okazały się najmniej skuteczne ze wszystkich preparatów stworzonych do walki z zakażeniami COVID-19. Nie zdołały także przyczynić się do dyplomatycznych i gospodarczych sukcesów krajów, które je wytworzyły i oferowały światu.

Share
Prezydenci Rosji i Chin: Władimir Putin i Xi JinpingPrezydenci Rosji i Chin: Władimir Putin i Xi JinpingŹródło: Getty Images, fot: Mikhail Svetlov
d28zty1

Przed Chinami i Rosją poważny dylemat. Jak donosi "The Washington Post", w obu państwach, których farmakologiczne dokonania okazały się najmniej udane, trwa debata, jak rozwiązać kwestię dawek przypominających.

Problem w tym, że szczepionki na świecie nie zrobiły furory. Budzą najmniejsze zaufanie, nie tylko na poziomie indywidualnych wyborów, ale także w międzynarodowym gospodarczym obrocie.

Sputnik V, opracowana przez Centrum Epidemiologii i Mikrobiologii im. Nikołaja Gamaleja, a także szczepionka z Chin, stworzona przez koncern Sinopharm, nie były pożądanym towarem. Zaakceptowało je i wprowadziło do szczepień niewiele krajów.

Szczepionkę Sputnik V, opartą, tak jak AstraZeneca, na cząsteczkach adenowirusów, przenoszących informacje na temat białka kolca koronawirusa SARS-CoV-2, oprócz Rosjan dopuścili do użycia Czesi, Słowacy, Węgrzy.

d28zty1

Węgry zaakceptowały również chińską szczepionkę, którą Polska chciała kupić. W marcu 2021 roku media obiegła informacja, że Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Chin Xi Jinpingiem o możliwości zakupu tego farmaceutyku.

Chińska szczepionka opiera się na aktywnej cząstce żywego koronawirusa SARS-CoV-2. Światowe organizacje zdrowia okazały się sceptyczne wobec tych preparatów.

Tylu ludzi zmarło na COVID-19 w Polsce. "Straszne statystyki"

W ramach chińskiego programu stworzenia rodzimej szczepionki przeciw COVID-19 powstało więcej farmaceutyków. Jednak do międzynarodowego obrotu weszły tylko dwie - ta wyprodukowana przez Sinopharm i przez Sinovac.

d28zty1

Pekin i Rosja przegrywają bitwę na szczepionki

Zainteresowanie wykazało, oprócz Węgier, 12 państw, między innymi Turcja, Azerbejdżan, Serbia, Brazylia, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Seszele, Jordania, Pakistan i Indonezja. Szybko stało oczywiste, że charakteryzują się one niższą skutecznością niż produkty zachodnich firm farmaceutycznych.

Według ostatecznego raportu chińska szczepionka chroni w 50,4 proc. przed zachorowaniem objawowym, co zgodnie ze standardami WHO ledwo kwalifikuje ją do masowego użytku. Rekomendowana jest skuteczność nie mniejsza niż 70 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d28zty1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d28zty1
d28zty1
Więcej tematów