Ktoś w sprawie Ch-55 kłamać musi i nie jest to zwyczajny Kowalski
Dach jest dziurawy i choć trochę go połatano, cudów nie ma i nie będzie. Oczywiście, moglibyśmy oczekiwać od polityków partii rządzącej bardziej asertywnej postawy wobec sojuszników z NATO. Mówiąc wprost, zabiegów o przysłanie do Polski większej liczby zachodnich systemów OPL, zbudowania "pomostowej zdolności", jak mówi się w wojsku. Realnie rzecz oceniając, to marzenie ściętej głowy. Ryzyko utraty życia lub zdrowia przez obywateli RP na skutek "rykoszetów" z ukraińsko-rosyjskiego placu boju jest bowiem zbyt niskie - pisze dziennikarz Marcin Ogdowski