Uciekinierka ujawnia niewygodne fakty o Korei Płn. "Reżim chciałby mnie zabić. Wiem to"
Hyeonseo Lee urodziła się i wychowała w Korei Północnej. Pewnego dnia, pod wpływem impulsu przekroczyła granicę, bo chciała się przekonać czy świat poza jej ojczyzną faktycznie wygląda tak, jak przedstawiał to reżim. W rozmowie z Wirtualną Polską opowiada, jak żyje się w najbardziej zamkniętym kraju świata, jakie pułapki czekają na uciekinierów oraz dlaczego uważa północnokoreańskich dyktatorów za naprawdę inteligentnych ludzi.