Życie codzienne w Korei Północnej

Najnowsze zdjęcia z najbardziej odizolowanego państwa świata

1 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: mieszkańcy Pjongjangu wracają do domów po pracy, policjantka kontroluje ruch.

(sol / WP.PL)

2 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: mężczyzna wędkuje w rzecze Taedong naprzeciwko Wieży Dżucze w Pjongjangu.

3 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: 32-letnia Kim Sun Jong i 33-letni Kim Won Guk podczas sesji ślubnej na wzgórzu Moran w Pjongjangu.

4 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: rolnicy spryskują kapustę w gospodarstwie Chilgol niedaleko Pjongjangu.

5 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: przedsmak zbiorów w gospodarstwie Chilgol, które zaplanowano na nadchodzący miesiąc.

6 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: chłopcy jeżdżą na rolkach na placu Kim Ir Sena.

7 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: mężczyźni czytają gazetę wywieszoną na ulicy. W tle Hotel Rjugjong, który jest wznoszony z przerwami od 1987 roku, a jego otwarcie było wielokrotnie przekładane.

8 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: chłopcy jeżdżą na rolkach na placu Kim Ir Sena w Pjongjangu.

9 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: żołnierze pracują przy budowie pasa startowego na lotnisku Sunan w Pjongjangu.

10 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: chłopcy bawią się na ulicach Pjongjangu.

11 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: pracownik obsługi zamiata chodnik przed hotelem w stolicy.

12 z 12Październik w Korei Północnej

Obraz
© AP

Singapruski fotoreporter Wong Maye-E zajrzał za kotarę komunistycznego reżimu Korei Północnej. Warto przy tym zaznaczyć, że nie mógł swobodnie przemieszczać się po kraju w poszukiwaniu tematów. Swoje zdjęcia wykonywał w Pjongjangu i okolicach, czyli miejscach, które nie tylko mogą się pochwalić największym dobrobytem, ale są też zamieszkałe przez najwierniejsze warstwy społeczne związane z nauką, partią i wojskiem.

Sytuacja w Korei Północnej nie jest już tak dramatyczna, jak w latach 90., gdy z głodu mogło umrzeć nawet 3,5 mln ludzi, ale wciąż ogromne rzesze obywateli cierpią z powodu niedożywienia i braku odpowiedniej opieki medycznej. A większość pomocy humanitarnej nie trafia do potrzebujących, lecz do wojskowych magazynów na potrzeby gigantycznej armii.

Na zdjęciu: mężczyzna czyta podczas spaceru nad rzeką Taedong. W tle Wieża Dżucze.

(sol / WP.PL)

Wybrane dla Ciebie