Lekarze nie rozpoznali udaru? 33-latka walczy o życie
Gdy 33-letnia Dagmara trafiła do szpitala w Skarżysku-Kamiennej, już wymiotowała, miała zawroty głowy oraz problemu z mówieniem i poruszaniem się. Lekarze nie rozpoznali udaru od razu, ale dopiero następnego dnia rano. Gdy jej stan się pogorszył, została przewieziona do szpitala w Kielcach, gdzie przeszła zabieg trepanacji czaszki. Kobieta walczy o życie.