Trwa ładowanie...
d1th3pd
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Porwanemu Estończykowi postawiono zarzut szpiegostwa

Moskiewska prokuratura postawiła zarzut szpiegostwa agentowi estońskiej Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego Estonowi Kohverowi - powiedział jego adwokat Nikołaj Połozow. Według Tallina Kohver został porwany z Estonii przez Rosjan.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przejście graniczne w miejscowości Luhamaa
Przejście graniczne w miejscowości Luhamaa (Wikimedia Commons)
d1th3pd

Prawnik dodał, że jego klientowi postawiono zarzut 8 września i grozi mu do 20 lat więzienia. - Zarzuty są nieuzasadnione i bezpodstawne - oświadczył Połozow.

Według strony rosyjskiej Estończyk został aresztowany na terytorium Rosji, w rejonie Pskowa. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) twierdzi, że miał przy sobie pistolet, 5 tys. euro, specjalistyczny sprzęt do potajemnego nagrywania audio raz "sprzęt przeznaczony prawdopodobnie do prowadzenia działalności wywiadowczej" - cytuje AFP.

Zupełnie inną wersję wydarzeń podaje estońska Służba Bezpieczeństwa Wewnętrznego, według której Kohver został siłą porwany do Rosji, grożono mu przy tym bronią, a incydent wydarzył się w Estonii, w pobliżu punktu kontrolnego Luhamaa na granicy estońsko-rosyjskiej. Estoński sąd uznał, że agenta uprowadzili "przemocą nieznani sprawcy, którzy przybyli z Rosji".

Również adwokat Kohvera, przetrzymywanego obecnie w areszcie tymczasowym FSB w Moskwie, powiedział, że "skłonny jest uznać, że Estona Kohvera uprowadzono".

d1th3pd

Podziel się opinią

Share

d1th3pd

d1th3pd
Więcej tematów