Obchody 90. miesięcznicy smoleńskiej. Prezes PiS: To Lech Kaczyński otworzył nam drogę do zwycięstwa

Obchody 90. miesięcznicy smoleńskiej. Prezes PiS: To Lech Kaczyński otworzył nam drogę do zwycięstwa

W Warszawie obchodzono już po raz 90. miesięcznicę smoleńską. Po mszy świętej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie, jak co miesiąc Traktem Królewskim przeszedł Marsz Pamięci. W zgromadzeniu brali udział najważniejsi politycy PiS, na czele z Jarosławem Kaczyńskim. Swoją kontrmanifestację zorganizowali Obywatele RP. Na miejscu był reporter WP, Klaudiusz Michalec, który na bieżąco śledził to, co działo się na Krakowskim Przedmieściu. 
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

- Jak państwo wiecie, przemawiam tu od wielu lat. Zawsze kiedy mówiłem o naszych celach, mówiłem szczerze - rozpoczął swoje przemówienie przed Pałacem Prezydenckim prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Mówiłem z głębokim przekonaniem, że te dni, dobre dni przyjdą. Dzisiaj mogę powiedzieć, że to przekonanie jest mocniejsze niż kiedyś - dodał Kaczyński.

WP

Prezes PiS zauważył, że "zbliżamy się do momentu, gdy cele tych marszów zostaną zrealizowane: upamiętnienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ofiar katastrofy i prawda o katastrofie smoleńskiej". - Na wiosnę przyszłego roku powinno być już wszystko jasne i wszystko gotowe. Powinniśmy mieć pomniki, niedaleko stąd, choć trochę w innym miejscu, niż planowaliśmy. Powinniśmy też mieć ostateczne raporty tych, którzy dążą dzisiaj do tego, żeby ustalić prawdę. Powinniśmy móc sobie powiedzieć, że nasza determinacja została nagrodzona - stwierdził Jarosław Kaczyński.

- Wspominałem o pomniku Lecha Kaczyńskiego. Jeśli dziś nasza przyszłość rysuje się dobrze, to trzeba powiedzieć, że nie byłoby tego, gdyby nie Lech Kaczyński - kontynuował prezes PiS. - Nie chodzi tu tylko o jego prezydenturę - zaznaczył. - Chodzi o to, co zrobił w "Solidarności", co umożliwiło przejęcie "Tygodnika Solidarność", który jako pierwszy z poważnej prasy pisał prawdę o Polsce. Co umożliwiło założenie Porozumienia Centrum, tej partii, która poprzedziła PiS, co umożliwiło poprzez jego sukcesy jako ministra sprawiedliwości, sukcesy wyborcze w Warszawie, w Polsce nasze zwycięstwo - oświadczył Kaczyński.

- To on otworzył nam drogę do zwycięstwa, to on mówił prawdę o Polsce, to on w ramach swoich możliwości odbudowywał polską świadomość narodową, polską godność i dlatego zasługuje na pomnik - dodał prezes PiS.

- I będzie prawda, której dzisiaj nie znamy, ja nie znam - mówił prezes PiS nawiązując do prac podkomisji smoleńskiej. - Prawda, której jeśli nawet w dzisiejszych okolicznościach nie dało się ustalić do końca, to zostanie ona przedstawiona Polakom, bo oni na to zasługują - stwierdził.

WP

- Za 6 miesięcy powinno być zrobione to, co miało być zrobione. I wtedy przestaniemy się tu spotykać, będziemy mogli powiedzieć, że to co miało być zrobione, zostało zrobione - zakończył swoje przemówienie Jarosław Kaczyński.

Polub WP Wiadomości
WP
WP