Trwa ładowanie...

Bohater afery madryckiej poseł Kamiński oszukiwał Kancelarię Sejmu

"To cud prawdziwy, a jeśli nie, to piramidalny przekręt! Bohater afery madryckiej poseł Mariusz Antoni Kamiński (36 l.) – obecnie już niezależny, a jeszcze niedawno w PiS – posiadł zdolność przebywania w tym samym czasie w dwóch różnych miejscach! W czerwcu tego roku był jednego dnia w delegacji krajowej i zagranicznej. Obu opłacanych oczywiście z pieniędzy podatników!" - pisze dziennik "Fakt".

Share
Bohater afery madryckiej poseł Kamiński oszukiwał Kancelarię Sejmu
Źródło: Pajmfilm
d1u5wqs

Dziennikarze dotarli do kolejnych przekrętów byłych posłów PiS. Poseł Mariusz Antoni Kamiński wraz z Adamem Hofmanem i Adamem Rogackim w czerwcu 2014r. miał być w delegacji w Strasburgu, gdzie odbywały się obrady Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Poseł miał jechać samochodem. Kancelaria Sejmu wypłaciła na ten cel z pieniędzy podatników ponad 8 tys. zł., z czego 2,9 tys. zł to koszty transportu, blisko 1,6 tys. zł - dieta, a ok. 3,5 tys. zł to koszty noclegów w hotelu.

Niefart polega na tym, że poseł Kamiński dokładnie w tym samym czasie korzystał z noclegów w luksusowej willi w Bolesławcu. Wskazuje na to sejmowy wykaz wydatków za hotele krajowe. Kamiński wziął bowiem fakturę na Kancelarię Sejmu.

Poseł Kamiński sprawy nie komentuje, bo... nie odbiera telefonów od dziennikarzy. Nie odpowieda też na pytania wysłane drogą mailową. "Kto wie, gdzie znajduje się teraz poseł Kamiński. Możliwe, że znów się rozdwoił, a za jego pobyt płacą podatnicy" - podsumowuje gazeta.

d1u5wqs

Podziel się opinią

Share
d1u5wqs
d1u5wqs
Więcej tematów