Trwa ładowanie...
dakjq7k
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Aleksander Łukaszenka: nie jestem zadowolony z pracy części polskich księży

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oświadczył, że jest niezbyt zadowolony z pracy niektórych polskich księży katolickich, gdyż czasem zajmują się nie tym, czym powinni. Mówił o tym na konferencji prasowej w Mińsku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aleksander Łukaszenka (PAP/EPA, Fot: Sergei Grits / POOL)
dakjq7k

- Jeśli chodzi o polskich duchownych, to nie bardzo jestem zadowolony z ich służby, a dokładniej rzecz biorąc, jestem niezbyt zadowolony ze służby niektórych polskich przedstawicieli na naszej ziemi. Mówiłem o tym byłemu papieżowi, gdy się z nim spotykałem. Mówiłem, że czasem zajmują się nie tymi rzeczami, którymi powinni - powiedział Łukaszenka, pytany o stosunki władz Białorusi z Kościołem oraz o pracę duchownych.

Dodał, że "ludzie są różni, i wśród prawosławnych, i wśród katolików; dochodzi między innymi do naruszeń prawa, drobnych, średnich i dużych".

Zaznaczył jednak: - Są problemy, ale nie są one katastroficzne i nie do rozwiązania. Spokojnie tu rozwiążemy sprawy, w tym także z obywatelami Polski, którzy wygłaszają kazania pracując w Kościele katolickim.

dakjq7k

W ubiegłym tygodniu próby uprawiania polityki zarzucił niektórym księżom z Polski pełnomocnik rządu Białorusi ds. religii i narodowości Leanid Hulaka. Oznajmił, że w takich przypadkach nie jest udzielana zgoda na dalsze przebywanie danego duchownego na Białorusi.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Białorusi ksiądz Jury Sańko powiedział wówczas, że o ile wie, nikt z księży z Polski nie zajmuje się polityką.

Łukaszenka podkreślił w czwartek, że władze Białorusi mają dobre stosunki zarówno z prawosławnymi, jak i katolikami. - Mamy znakomite stosunki i takie będą - zapewnił. Dodał: "Jeśli tylko mogę, pomagam dokładnie tak samo prawosławnym, jak i katolikom. W niedalekiej przyszłości, może nawet w tym roku, zaczniemy budować katolickie centrum".

Zaznaczył, że w rozmowach z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej postulował, żeby więcej białoruskich duchownych było przygotowywanych do służby w Kościele katolickim. "Staramy się, żeby więcej Białorusinów otrzymywało wykształcenie i służyło w naszym Kościele" - powiedział.

Dodał, że Białoruś zaprasza nie tylko polskich księży, ale także np. włoskich.

Według danych podanych przez Hulakę w Białorusi służy obecnie ponad 430 księży, z czego 113 to cudzoziemcy, z reguły z Polski.

dakjq7k

Podziel się opinią

Share

dakjq7k

dakjq7k
Więcej tematów