Trwa ładowanie...
d119l3u
Radio Zet

Adam Hofman: bez Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Duda nie zrobi dobrego wyniku

Adam Hofman stwierdził, że mylą się ci, którzy wysyłają Jarosława Kaczyńskiego na polityczną emeryturę. – Bez Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Duda nie zrobi dobrego wyniku – mówił były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości w Radiu ZET. Były poseł PiS oceniał też kampanię pozostałych kandydatów, a także mówił o życiu w politycznym czyśćcu. - Zostałem symbolem obciachu i głupoty. Każdy musi mieć swoją Częstochowę - przyznał.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Adam Hofman
Adam Hofman (WP.PL, Fot: Michał Mandziak)
d119l3u

- Jarosław Kaczyński musi mobilizować bazę. To baza da gros głosów Andrzejowi Dudzie – mówił b. rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Tłumaczył, że wybory wygrywa się przez mobilizację swojego elektoratu i demobilizację wyborców konkurenta.

Hofman stwierdził też, że Andrzej Duda skutecznie walczy z Bronisławem Komorowskim. – Tym, że goni prezydenta do pracy kampanijnej, niewątpliwie zmusza Komorowskiego do popełniania błędów – zaznaczył.

"Jeszcze trochę i Komorowski będzie podpalał tęczę"

d119l3u

B. poseł PiS skrytykował zwrot Bronisława Komorowskiego w sprawie budowy pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej w centrum Warszawy. – Jeszcze trochę i razem z Hanną Gronkiewicz-Waltz będzie tęczę podpalał – drwił, powołując się na internetowe żarty.

Hofman przypominał, że wielokrotnie przedstawiciele Kancelarii Prezydenta mówili, że sprawa pomnika jest "grą na trumnach". – Jeśli dołączył do "gry na trumnach", to jaką jeszcze metamorfozę może przejść? – pytał, dodając, że powrót do sprawy pomnika jest "czystym elementem kampanii".

"Miller dogadał się z Komorowskim"

Pytany o ocenę kandydatury Magdaleny Ogórek z SLD, która stała się obiektem drwin w mediach i Internecie, stwierdził, że "Miller dogadał się z Pałacem". Namowy, by wystawił słabego kandydata, odniosły skutek – mówił Hofman. Ocenił, że po porażce Ogórek w wyborach prezydenckich, Leszek Miller będzie miał "jeszcze większy problem niż po wyborach samorządowych", po których lider SLD ramię w ramię z Jarosławem Kaczyńskim twierdził, że wybory sfałszowano. – Napieralskiego już wyrzucił. Kogo teraz wyrzuci? – pytał Hofman.

d119l3u

Zdaniem byłego rzecznika PiS największą krzywdę Magdalenie Ogórek zrobił sztab, który odciął ją od kontaktów z mediami. – Mnie jest jej szkoda. Sztab miał dobry pomysł, żeby ją schować, wzbudzić zainteresowanie i wystrzelić jak z armaty. Tylko że ten strzał był niecelny, bo ona powinna wziąć na siebie ciężar tej kampanii. W tej chwili ma taki worek kamieni nałożony z tych żartów i śmiesznostek, że będzie jej bardzo trudno – mówił były rzecznik PiS.

"Jarubas stara się nie podpaść Pałacowi"

Hofman skomentował również kampanię Adama Jarubasa z PSL. – Poszedł w bardzo ludowo-prawicową kampanię. Nie chce podpaść Pałacowi Prezydenckiemu i próbuje odbierać głosy Andrzejowi Dudzie. Jeżeli mu się uda i zdobędzie dobry wynik, to nikt mu w PSL złego słowa nie powie – mówił.

Jego zdaniem "niedługo Jarubas zacznie licytować się z Komorowskim na to, kto szybciej postawi pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej”. – Jego gra jest dość czytelna. Próbuje atakować elektorat Dudy, to jest jego rola – przekonywał Hofman.

d119l3u

"Zostałem symbolem obciachu i głupoty"

Hofman pytany był również o życie w politycznym czyśćcu. - Zostałem symbolem obciachu i głupoty. Każdy musi mieć swoją Częstochowę – przyznał i dodał, że po "aferze madryckiej" schudł 12 kilogramów, biega i wrócił do pracy naukowej. - Staram się więcej czytać i robić rzeczy, które mogą się jeszcze w przyszłości przydać. Nie odwiesiłem butów na kołek – dodał.

Zapytany, czy nie kusi go, by zadzwonić do Andrzeja Dudy, odpowiedział: Oczywiście, że mnie kusi. - Ale nabrałem pokory i zdaję sobie sprawę, że sztab bierze pełną odpowiedzialność za ten wynik. Ja nie jestem tutaj ani od podpowiadania, ani od chwalenia. Moja rola jest taka, że - hokejowo mówiąc - siedzę na ławce kar – stwierdził.

Źródło: Radio ZET

d119l3u

Podziel się opinią

Share
d119l3u
d119l3u
Więcej tematów