Zbigniew Ziobro (strona 68 z 144)

Ziobro kontra PiS. "Frustacja ma złe skutki"
WIDEO

Ziobro kontra PiS. "Frustacja ma złe skutki"

Zjednoczona Prawica jako koalicja jest zjednoczona jest już tylko w nazwie, a cios pada za ciosem. - Żałuję, że do tej pory tak niewiele udało się Ministerstwu Sprawiedliwości wykonać - powiedział premier Mateusz Morawiecki, co Zbigniew Ziobro uznał to za przyznanie się do "błędu pod naciskiem UE". Rzecznika prasowego PiS Radosława Folga pytaliśmy w programie "Tłit" WP o to, czy ciągłe wewnętrzne ataki i "wbijanie szpili" ze strony lidera Solidarnej Polski nie są frustrujące dla partii i samego Jarosława Kaczyńskiego. - Uważam, że w życiu trzeba unikać frustracji. To do niczego dobrego nie prowadzi i ma złe skutki - stwierdził polityk PiS, próbując przekonywać, że to dobrze, iż wymiana opinii w koalicji ZP jest prowadzona otwarcie. - Pewne słowa mogły zostać niewypowiedziane, nikomu by to nie zaszkodziło - mówił. - Nikt nie ma wątpliwości, że sądownictwo w Polsce nadal nie działa w Polsce tak sprawnie, jak powinno - komentował Fogiel, Zaznaczył, że nie będzie "rzucał kamieniem" i wskazywał, kto jest winny. Dopytywany o to, czy Kaczyński wyjaśniał te różnice zdań z ministrem sprawiedliwości, rzecznik zaprzeczył, żeby prezes PiS "wzywał na dywanik" liderów partii koalicyjnych, ale z nimi rozmawia. - Myślę, że ma dostatecznie dużo doświadczenia politycznego, żeby zdawać sobie sprawę, iż czasami "droga jest nieco wyboista", a ludzie są tylko ludźmi - stwierdził Radosław Fogiel. Ocenił też, że mimo wszystko współpraca z Ziobrą jest łatwiejsza niż z Jarosławem Gowinem.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski
Ziobro mówi o kradzieży. Woś wskazuje winnych
WIDEO

Ziobro mówi o kradzieży. Woś wskazuje winnych

"Nie zapłaciliśmy kar za Turów, te pieniądze zostały nam ukradzione" - stwierdził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Ale kto ukradł te pieniądze? Jeśli miała miejsce kradzież, to trzeba wskazać winnego i ukarać - pytał swojego gościa, wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia, prowadzący program "Newsroom" w WP Michał Wróblewski. - Wiemy, kto jest winny: eurokraci, którzy naruszają prawo, którzy tak sobie traktaty wykorzystują, żeby Polskę gnoić, to jest ich cel - odparł wiceminister. - Gdybyśmy bili brawo eurokratom, ich próbom zniszczenia Polski i budowy państwa europejskiego, to oczywiście byłoby wszystko cacy, byłoby bez problemu. Przecież w innych państwach, np. w Bułgarii wręcz mówi się o problemach korupcyjnych premiera, ale tam jest wszystko okej, bo premier jest w Europejskiej Partii Ludowej, a jeszcze do niedawna przewodniczył jej pan Tusk - dodał Woś. Prowadzący przypomniał więc słowa Donalda Tuska o tym, że od kiedy rządzi PiS, Centralne Biuro Antykorupcyjne "nie dobrało się do skóry żadnemu politykowi z zamkniętego układu, który się na naszych oczach zrodził". - Bzdura totalna - odparł wiceminister Woś. - Chyba za dużo muli w tej Brukseli i tych dodatków, którymi się te mule popija, i tak to się kończy. Odsyłam do rzecznika CBA, jest mnóstwo spraw, które w ciągu siedmiu lat zostały zrealizowane i zawsze prezes Jarosław Kaczyński podkreśla, że my od siebie wymagamy więcej. U nas nie ma doktryny Neumanna jak w Platformie, że jak masz swoich, to sądy cię nie ruszają. Od nas, tak jak prezes PiS mówi, wymaga się więcej i patrzy się na ręce ludzi związanych z rządem i Zjednoczoną Prawicą, i bardzo dobrze. A jeśli spraw jest mniej, to być może w PO był jakiś problem - ocenił wiceminister Michał Woś.
Violetta Baran Violetta Baran