"Wyrzucono w błoto miliony". Czarnek grzmi w Sejmie
Przemysław Czarnek z mównicy sejmowej skrytykował prace komisji śledczej badającej tzw. wybory kopertowe. - Koncertowo wyrzucono w błoto co najmniej kilka milionów zł na nic - grzmiał poseł PiS. - Na komisji nie można było zabrać głosu, nie można było zadać trudnych pytań, bo paluszek pana Jońskiego przeszkadzał, wyciszał to, co było niewygodne dla komisji - przekonywał.