Koronawirus. Polka studiująca medycynę we Włoszech mówi o tragicznej sytuacji w szpitalach
- Muszę zdementować, to nieprawda, by studenci medycyny we Włoszech byli proszeni o pomoc. Wiem, że takie teksty pojawiły się w mediach - powiedziała w programie specjalnym WP studentka medycyny mieszkająca w Turynie Anna Cykowska. Wyjaśniła, że w apelu o pomoc służbie zdrowia chodziło wyłącznie o osoby po stażu, które czekały na egzamin. Jej zdaniem sytuacja w szpitalach jest "tragiczna". - Lekarze są absolutnie przemęczeni, pracują non stop, nie mają kontaktu z rodziną, brakuje łóżek, rąk do pracy - powiedziała. Jej znajomym lekarzom nie wolno brać urlopów, muszą mieszkać w hotelach i są odizolowani od rodzin.