trybunał konstytucyjny (strona 24 z 76)

Ostra wymiana zdań z rzecznikiem PiS. "Pan wykręca rzeczywistość"
5:53

Ostra wymiana zdań z rzecznikiem PiS. "Pan wykręca rzeczywistość"

Wojna w kuluarach Komisji Europejskiej - w taki sposób rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek tłumaczył w programie "Tłit" Wirtualnej Polski brak wypłaty Polsce pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. W studiu doszło do ostrego spięcia między nim a dziennikarzem. - Nie od dziś wiadomo, że między Verą Jourovą a Ursulą von der Leyen jest konflikt i ta sprawa może być pokłosiem afery na zapleczu Komisji Europejskiej - mówił Rafał Bochenek. Prowadzący program Patryk Michalski zwracał mu uwagę, że przyczyną niewypłacenia Polsce pieniędzy jest obniżenie standardów niezawisłości sędziów. - Nie dostrzegam. Polska nie ma żadnych problemów z praworządnością. Polska jest krajem demokratycznym i praworządnym. To narracja polityków opozycji - upierał się polityk PiS. Twierdził, że Unia Europejska próbuje przejmować kompetencje polskiego wymiaru sprawiedliwości, co kontrował prowadzący. Dziennikarz zwracał rzecznikowi PiS uwagę na fałszywe założenia jego twierdzeń. Podkreślał, że polski Trybunał Konstytucyjny przyznał sobie prawo do interpretacji kompetencji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, choć nie ma takiej możliwości. - TSUE podkreśla, że w przypadku ustaw wprowadzanych przez PiS jest problem. Konstytucja gwarantuje niezależność sędziowską i prawo unijne również - mówił Patryk Michalski. Rafał Bochenek próbował przepytywać dziennikarza z hierarchii aktów prawnych, zarzucając mu nieprzygotowanie oraz stawianie tez politycznych. - Pan wykręca rzeczywistość. Próbuje pan zamglić obraz, by udowodnić fałszywą tezę, że spór dotyczy tego, co jest najważniejszym prawem. Narracja PiS, że jest konflikt między konstytucją a traktatami, jest fałszywa - podkreślał dziennikarz.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Ostra wymiana zdań w studiu. "Panie pośle, bądźmy poważni"
4:17

Ostra wymiana zdań w studiu. "Panie pośle, bądźmy poważni"

Jak Trybunał Konstytucyjny ma podjąć decyzję w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym, skoro nie ma zgody co do osoby prezesa? - Kadencja pani prezes Julii Przyłębskiej jeszcze trwa. Nie do mnie są pytania o wewnętrzne sprawy Trybunału. Będziemy czekać na to rozstrzygnięcie - mówił poseł PiS Radosław Fogiel w programie Wirtualnej Polski "Tłit". - Panie pośle, bądźmy poważni - zareagował Patryk Michalski. Fogiel dopytywany o relacje Julii Przyłębskiej z Jarosławem Kaczyńskim, odpowiedział: - Można oddzielić znajomość prywatną od funkcji państwowych. Co innego, jeżeli ówczesny prezes TK (Andrzej Rzepliński - red.) konsultował zmianę ustawy o TK i próbę zmiany przedwcześnie sędziów, a co innego, jeżeli spotykał się na narady w siedzibie PO i co innego - a mówił o tym prezes Kaczyński wielokrotnie - że dwie osoby, które pełnią funkcje w państwie, mogą oddzielić wykonywane przez siebie obowiązki od znajomości. Czy gdyby pan miał znajomość z jakimś politykiem, to nie zadawałby pan mu trudnych pytań? Wierzę, że byłby pan w stanie. Pański wybór - mówił poseł PiS. - To standardy - zareagował Patryk Michalski. - Prezes Kaczyński i prezes Przyłębska nie pracują w dziennikarstwie. Ich znajomość nie ma wpływu na to, jak prezes Przyłębska pełni funkcję prezesa TK - dodał polityk.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki