"Krew lała się strumieniami". Policjant, którego oskarża Tomasz Komenda, przerywa milczenie
"Zaraz po tym, jak zamknęły się drzwi, siadł mi na nogach i zaczął bić mnie po całym ciele, aż krew lała się strumieniami". Bogusław R. - "zły" policjant, którego Tomasz Komenda oskarża o wymuszenie obciążającego go zeznania, odpiera zarzuty. "Nikogo nie biłem" - mówi.
N. Durman