szpiegostwo (strona 9 z 15)

Zdecydowany głos z PiS. Będzie zaostrzenie kar
4:38

Zdecydowany głos z PiS. Będzie zaostrzenie kar

Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych Jarosław Krajewski potwierdził w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który zmieni przepisy dotyczące kar za szpiegostwo. Jak deklarował, maksymalną karą ma być nawet dożywocie. Poseł PiS przyznał jednocześnie, że "oczywistym" jest, że Kreml będzie chciał wykorzystać zbliżające się wybory w Polsce do prób wywierania swojego wpływu. - To jest oczywiste, tylko laik, tylko osoba naiwna mogłaby twierdzić inaczej. Pamiętajmy, że służby rosyjskie od wielu lat starają się ingerować w wybory w USA, w Europie i w Polsce (...). Polska jest dzisiaj kluczowym państwem wschodniej flanki NATO. Wspiera militarnie i humanitarnie Ukrainę. Mamy deklarację prezydenta Bidena, że przyjedzie do Polski. I musimy rozumieć, że Rosjanie zrobią wszystko, żeby doprowadzić do podziałów w Polsce. Szeregiem fake newsów, ale i poszukiwaniem pożytecznych idiotów, którzy będą wpisywali się w retorykę Kremla; Jestem zwolennikiem zaostrzenia prawa karnego i bezwzględnego dożywocia za szpiegostwo. Wiem, że taki projekt jest przygotowany. Uważam, że to propozycja powinna być przegłosowana przez całą opozycję; Trwająca wojna jest też tym odpowiednim momentem, by wysłać bardzo jasny sygnał - powiedział Krajewski.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

DAS

Szpiedzy rosyjscy w polskich social mediach. Biernacki: Ta aktywność jest bardzo duża
4:17

Szpiedzy rosyjscy w polskich social mediach. Biernacki: Ta aktywność jest bardzo duża

Niemiecki dziennik "Bild" alarmuje, że na terenie Niemiec działać może od 200 do nawet 2000 rosyjskich szpiegów. Kilka dni temu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała w Polsce hiszpańskiego dziennikarza, który podejrzewany jest o szpiegostwo na rzecz Rosji. Jak wielka może być rosyjska siatka szpiegowska w Europie i w Polsce? - Ta aktywność jest bardzo duża. Niektóre niepokoje w Polsce w ostatnich latach również były wywoływane przez służby rosyjskie. Ja chce zwrócić jeszcze uwagę na Ukrainę, na funkcjonariuszy SBU, tamtejszych służb bezpieczeństwa. Podejrzewano, że SBU była zinfiltrowana przez Rosjan. Okazało się, że jej szefowie potrafili tak ją przekształcić, że to jest główny punkt obrony Ukrainy - powiedział Marek Biernacki, były szef MSWiA i Koordynator ds. Służb Specjalnych, który był gościem specjalnego programu WP. Minister Biernacki rozwinął w dalszej części wypowiedzi temat działania służb rosyjskich w Polsce. - Agentura rosyjska w Polsce działa przez działania agentury wpływu. Było widać w pewnym momencie nawet, że na początku agresji Rosjan na Ukrainę, była w Polsce próba zdyskredytowania Ukraińców, ale polskie społeczeństwo tak zareagowało, że te wszystkie ruchy się schowały. One pojawią się za jakiś czas - stwierdził gość specjalnego programu WP. Minister zapytany został także o działania dezinformacyjne w mediach społecznościowych dotyczące wojny w Ukrainie. - Rosjanie zawsze skutecznie działali w zakresie mediów, ale akurat sfera mediów społecznościowych działa na korzyść Ukraińców. Tam bardzo zdecydowanie widać działanie zwykłych obywateli, nie mówiąc już o hakerach, którzy skutecznie walczą z reżimem Putina. W Polsce była widoczna duża aktywność na początki inwazji, która została przytłumiona przez spontaniczność Polaków i ich ocenę co do tej agresji. Musimy być czujni - powiedział na koniec Marek Biernacki.