syria (strona 13 z 103)

Trzęsienie ziemi w Turcji. "Największa tragedia ostatnich lat"
WIDEO

Trzęsienie ziemi w Turcji. "Największa tragedia ostatnich lat"

Silne trzęsienie ziemi nawiedziło Turcję i Syrię. - Mamy do czynienia z jednym z największych trzęsień ziemi w ostatnich latach. Zapewne największym od 2015 roku - ocenił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski dr Wojciech Wilk, prezes fundacji PCPM i ekspert ONZ w zakresie zarządzania kryzysowego. Gość WP zaznaczył, że było to bardzo silne trzęsienie ziemi i objęło duży obszar. Ekspert zaznaczył, że wstrząsy były odczuwane także w innych krajach m.in. w Libanie. - Nawet tam ludzie panicznie wybiegali z domu - wskazał. Dr Wojciech Wilk dodał, że trudne są także warunki pogodowe, bo aktualnie w Turcji jest zimno. - W nocy ma spaść temperatura poniżej zera - powiedział rozmówca Patrycjusza Wyżgi i zaznaczył, że osoby, które są uwięzione pod gruzami swoich domów, nie mają na sobie odzieży zimowej. - Osoba uwięziona pod gruzami budynku ma 72 godziny szans na przetrwanie, ale w tego typu warunkach pogodowych, bo nie tylko jest zimno, ale także pada deszcz, hipotermia będzie ogromnym zagrożeniem - dodał ekspert. - Turcy od razu poprosili o pomoc międzynarodową. To pokazuje, że skala tej katastrofy jest ogromna - podkreślił ekspert. Zdaniem dr. Wojciecha Wilka ta tragedia skończy się tysiącami ofiar, skoro kilka godzin po trzęsieniu informuje się o setkach zmarłych. Gość WP zdradził, że obawia się, że będzie to największa tragedia ostatnich lat.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Izrael odrzuca prośby Zełenskiego. "Z jednego powodu"
WIDEO

Izrael odrzuca prośby Zełenskiego. "Z jednego powodu"

Izrael odrzucił kolejną prośbę o rozmowy ze strony Ukrainy. Dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu podkreśliła, że to nie pierwszy raz. - Prezydent Zełenski od początku wojny prosi władze izraelskie o wsparcie Ukrainy systemami obronnymi. Izrael konsekwentnie odmawia, uzasadnia to swoimi interesami. Efekt jest taki, że pozycja Izraela jest dyplomatycznie neutralna, a w rzeczywistości to niewystarczające środki. To, co mógłby zrobić, to wsparcie militarne - mówiła dr Agnieszka Bryc w programie "Newsroom WP". - Nie oczekujmy, że Izrael zmieni swoje stanowisko i opowie się po stronie Ukrainy. Póki co zachowuje się neutralnie i traktuje tę wojnę z dystansem i tak to będzie wyglądało niestety - dodała. Agnieszka Kopacz-Domańska dopytywała ekspertkę o powody tej postawy władz Izraela. - Izrael zdecydował się zachowywać neutralnie w zasadzie z jednego powodu. Izraelczycy mówią, że mają Rosję po sąsiedzku. Rosja funkcjonuje w ramach interwencji militarnej w Syrii. Stąd obawy Izraelczyków, że pogorszenie relacji z Rosją przełożyłoby się na wzrost zagrożenia na granicy izraelsko-syryjskiej. Kontrargument jest taki, że obecność rosyjska w Syrii stale się zmniejsza, a siły z Syrii przerzucają na Ukrainę. Pozostają bazy wojskowe, które Rosja ma i przez wiele lat będzie miała w Syrii. Kontrargumentem jest zaangażowanie Iranu poprzez sprzedaż Rosji dronów, które widzieliśmy w zmasowanym ataku po uszkodzeniu Mostu Krymskiego, a ostatnio w ataku na Kijów. Jest konieczność zweryfikowania podejścia, bo Iran wspiera wojnę. Izraelczycy stawiają sobie pytanie, co zrobić, jeżeli Iran wspiera Rosję - dodała dr Bryc.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki