Kolejny list mężczyzny spod PKiN. "Większość społeczeństwa śpi, trzeba je obudzić"
"Można oczekiwać, że PiS będzie się starał pomniejszyć mój protest i będzie szukał na mnie 'haków'. Postanowiłem mu to ułatwić i wskazać pierwszy punkt zaczepienia (inne będą sobie musieli wymyślić)" – pisze w swoim liście do mediów mężczyzna, który podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki. List jako pierwszy opublikował portal Oko.Press.