WAŻNE
TERAZ

Finał. Cios za cios od początku meczu! Dajesz, Maja!

protest (strona 17 z 191)

Medium z USA na marszu PiS. Uczestniczka protestu: Tusk demontuje Polskę
2:27

Medium z USA na marszu PiS. Uczestniczka protestu: Tusk demontuje Polskę

- Tusk demontuje Polskę, demontuje od spodu, dokonał zamachu na wolne media - stwierdziła przed kamerą agencji Associated Press jedna z uczestniczek marszu. Głośno za oceanem o tym, co dzieje się nad Wisłą. Wysłannicy z USA nakręcili materiał z czwartkowego "Marszu Wolnych Polaków". Materiał został udostępniony zagranicznym redakcjom. Reporterzy AP porozmawiali z kilkoma uczestnikami protestu PiS, którzy otwarcia mówili, że za polityczny kryzys w Polsce odpowiedzialny jest rząd premiera Donalda Tuska. - To nie skończy się na tej jednej demonstracji, będziemy demonstrować tak długo, aż zapanują rządy prawa... W tej chwili nie ma rządów prawa - przyznał kolejny protestujący. Agencja AP opisując swój materiał przekazała, że PiS jest "sfrustrowane porażką w październikowych wyborach parlamentarnych", dlatego też wykorzystuje zatrzymanie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego do swoich celów. "Prawo i Sprawiedliwość, sfrustrowane porażką w październikowych wyborach parlamentarnych, wezwało swoich zwolenników do protestowania przeciwko działaniom nowego rządu zmierzającym do przejęcia kontroli nad mediami państwowymi. Protest był również sprzeciwem wobec wtorkowego aresztowania dwóch wysokich rangą członków partii, którzy zasiadali w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, byłego ministra spraw wewnętrznych Mariusza Kamińskiego i jego byłego zastępcy Macieja Wąsika" - wyjaśniono całą sytuację Amerykanom.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Mocne wypowiedzi uczestników marszu PiS. Czarnek ocenił decyzję Dudy
6:35

Mocne wypowiedzi uczestników marszu PiS. Czarnek ocenił decyzję Dudy

- Żyło się już nam w komunie jak żyło. Teraz przeżywamy coś podobnego, dla mnie to jest PRL-bis. Tego się nie spodziewałem - przyznał uczestnik Marszu Wolnych Polaków. - Jestem tu w obronie Polski i w polskiej obronie stanu. Mam nadzieję, że doczekamy się powrotu rządu, który będzie dbał o interesy Polaków - dodał inny mężczyzna. Reporter WP Mateusz Dolak był obecny na czwartkowej demonstracji i porozmawiał z jej uczestnikami. Polacy obecni na wydarzeniu PiS mówią jednym głosem. Uważają, że to, co stało się z posłami Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem zostało zorganizowane nielegalnie przez rząd Donalda Tuska, dlatego też pojawili się w Warszawie, aby wyrazić swoje niezadowolenie. - Zawsze będę bronić prawdy. Moja rodzina krew przelewała, aby żyć w wolnym kraju. Ja raz ułaskawionej osoby, już bym drugi raz nie ułaskawiała - stwierdziła kobieta o najnowszej decyzji Andrzeja Dudy ws. drugiego ułaskawienia zatrzymanych polityków PiS. - Jako młody człowiek uważam, że jest zagrożona moja wolność w każdym wymiarze. To jest straszne - dodał młody uczestnik marszu. Dziennikarz WP porozmawiał również z byłym ministrem edukacji Przemysławem Czarnkiem, którego zapytał o zmianę decyzji Dudy ws. ponownego ułaskawienia polityków PiS. - Bardzo dobra decyzja. Jestem przekonany, że to jest ta droga, która doprowadzi do natychmiastowego uwolnienia więźniów politycznych. To jest procedura przyjęta w stanie wyższej konieczności, która absolutnie nie przekreśla mandatu poselskiego naszych posłów - wyjaśnił Czarnek. Podczas manifestacji PiS w Warszawie kilkukrotnie głos zabrał ze sceny Jarosław Kaczyński. W pewnym momencie zaapelował do zgromadzonych, by pojechali pod areszty, do których przewieziono skazanych polityków PiS - Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. - Jest pewien pomysł, który warto wziąć pod uwagę. Część z państwa jedzie w stronę Radomia, a część przez Ostrołękę. Zatrzymajcie się przed tymi więzieniami i krótko zademonstrujcie tam żądanie, by zarówno Mariusz Kamiński, jak i Maciej Wąsik - nasi dwaj koledzy, towarzysze broni, przyjaciele - zostali uwolnieni - apelował do tłumu w Warszawie Kaczyński.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Uczestnicy marszu w obronie PiS: "To co się dzieje jest antypolskie", "PRL-bis"
4:08

Uczestnicy marszu w obronie PiS: "To co się dzieje jest antypolskie", "PRL-bis"

- Przeżywamy teraz coś podobnego na wzór tego, co było. Dla mnie to jest PRL-bis i to w najgorszym wydaniu, ja się tego nie spodziewałem – skomentował jeden z seniorów, który przyszedł na Marsz Wolnych Polaków organizowany przez PiS. - Były różne piękne deklaracje miłości, spokoju i ładu. Kilka dni wystarczyło, kilkanaście i mamy już taką sytuację. To boli – dodał. Reporter Wirtualnej Polski Mateusz Dolak zapytał uczestników o cel ich obecności na tym zgromadzeniu. - Jestem tu w obronie Polski i polskiej racji stanu. To, co się teraz dzieje to jest antypolskie – powiedział kolejny protestujący emeryt. - Tak nie może być dalej. Myślę, że doczekamy się tego, że wróci porządny polski rząd, który będzie dbał o interesy Polaków. Chcemy wolnej Polski bez dyrektyw z Zachodu – dodał zwolennik Prawa i Sprawiedliwości. Uczestnicy protestu w Warszawie najwięcej mówili o "zagrożeniu wolności". - Jako młody człowiek uważam, że jest zagrożona moja wolność w każdym wymiarze. Przede wszystkim w wymiarze pluralizmu, wolności związanej z możliwością swobodnego wypowiadania się, oburza też sprawa panów Kamińskiego i Wąsika i nieposzanowanie prerogatyw prezydenta. To jest straszne – ocenił młody mężczyzna z biało-czerwoną flagą. Uczestnicy marszu skomentowali też na gorąco decyzję prezydenta o ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. - Ja raz ułaskawionej osoby drugi raz bym nie ułaskawiała. To już problem prezydenta. Sprawa była zamknięta – przyznała jedna z wyborczyń PiS.
Mateusz Dolak Mateusz Dolak
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski