prof. Krzysztof Simon (strona 2 z 6)

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia
WIDEO

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia

Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas jednego z wywiadów udzielonych w Stanach Zjednoczonych, że "szczepimy się różnymi szczepionkami od dzieciństwa i nigdy to nie budziło naszych wątpliwości. Dziś jest tak, że tą groźną chorobą jest COVID-19. Trzeba się zaszczepić i już". Do jego słów odniósł się w programie "Newsroom WP" prof. Simon. - Nareszcie pan prezydent wypowiedział się w taki sposób. Wcześniej jego komentarze były różne: był przeciwny obowiązkowym szczepieniom, nie wiadomo w jakim kontekście (…). Jego aktualną postawę rozumiem, zachęca ludzi do szczepienia i bardzo dobrze. (…) Państwo nie może paść z tego powodu, że wszyscy chorują, albo nie funkcjonuje służba zdrowia, albo mamy izolację i lockdowny. Te restrykcje będą, jak mówił minister, ale tylko w tych gminach, w których jest 15-16 proc. zaszczepienia. (…) Gospodarka musi działać, my musimy żyć normalnie - stwierdził profesor. Zapytany o to, jak ewentualny lockdown mógłby wyglądać, stwierdził, że "lockdownu w ogóle nie będzie". - Nie ma sensu, nie można zamknąć 60 czy 70 proc. Polaków, którzy się zaszczepili bądź przechorowali COVID-19. Uważam, że restrykcje będą tylko lokalne, w określonych gminach, głównie we wschodniej Polsce - stwierdził. W poniedziałek rano RMF FM poinformowało, że jeszcze w tym tygodniu możliwy będzie powrót do maseczek noszonych na zewnątrz. Profesor ma inne zdanie. Wśród możliwych ograniczeń wymienił zamknięcie lokali czy konieczność noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i ograniczenie ruchu. - Ministerstwo musi zdecydować, jak na danym terytorium wygląda skala problemu - powiedział. Gość programu "Newsroom WP" został także zapytany, czy restauracje powinny być zamknięte jedynie dla osób niezaszczepionych. - Nie możemy zamykać i izolować ludzi zdrowych, którzy podjęli obywatelski obowiązek zaszczepienia i szanują innych. Ktoś, kto się zaszczepił lub przechorował COVID-19, powinien mieć wstęp do restauracji - powiedział. W tym kontekście przypomniał sytuację z Nowego Jorku, gdzie prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie mógł wejść do żadnego z lokali jako osoba niezaszczepiona.
Antyszczepionkowcy zaatakowali ekspertów. "Szczyt zdziczenia"
WIDEO

Antyszczepionkowcy zaatakowali ekspertów. "Szczyt zdziczenia"

Antyszczepionkowcy coraz częściej dopuszczają się ataków wobec ekspertów, szerzących wiedzę na temat koronawirusa i szczepień przeciw COVID-19. Niektórzy, jak dr Tomasz Karauda, skorzystali z ochrony policji. - Mi też przysyłają: "Frankenstein", "Mengele" itp. Szkoda, że ci ludzie nie oprą się na naszym dorobku naukowym, na naszych publikacjach (…). Najczęściej wyzywają ludzie na poziomie wykształcenia podstawowego - powiedział prof. Krzysztof Simon. Członek Rady Medycznej był gościem programu "Newsroom" WP. - Takie osoby mogą się z nami nie zgadzać, ale nie mają prawa przysyłać mi wyroków śmierci czy moim kolegom. W związku z tym powinny być zatrzymane, aresztowane, ukarane - oznajmił. Dodał, że ostatnio również jego policja zapytała, czy nie chciałby skorzystać z ochrony. - Policja, komenda miejska, zwróciła się do mnie. Ale to po raz pierwszy od roku. Jak wracałem przedwczoraj z Częstochowy, zaproponowali mi rozmowę w tej sprawie. - uściślił. Pytany o to, czy z niej skorzysta, odparł: - Raczej nie. Uważam, że to jest szaleństwo. A ja nie jestem ułomkiem. Oczywiście jest to bardzo nieprzyjemne i nie rozumiem, dlaczego tylu ludzi traci energię na walki ze szczepieniem, zdrowiem społecznym. Jak się nie chcesz szczepić, to się nie szczep. Ale atakować ludzi, którzy szerzą wiedzę, chcą pomóc ludziom, ratują innym życie, to jest po prostu szczyt zdziczenia - podkreślił ekspert.
Trzecia dawka szczepionki na koronawirusa. "Niektóre kraje szczepią całe populacje"
WIDEO

Trzecia dawka szczepionki na koronawirusa. "Niektóre kraje szczepią całe populacje"

Trzecia dawka szczepionki na koronawirusa powinna być podana grupom osób z zaburzeniami odporności - uznała Rada Medyczna. Jak uznał prof. Krzysztof Simon, członek Rady, jest to krok "rozsądny” i "konieczny". - W tej chwili u mnie w klinice pozostają osoby, które się nie szczepiły, i niestety jest też kilka osób, które się zaszczepiły, ale mają różnego rodzaju choroby np. hematologiczne, i dostały kolejnego zakażenia, mają zapalenie płuc. Ale na szczęście wychodzą z tego - powiedział gość programu "Newsroom" WP. Dopytywany o to, czy rekomendacja Rady Medycznej nie dotyczy zbyt wąskiej grupy osób, prof. Simon odparł, że "różne kraje różnie podchodzą do tego wszystkiego". Podkreślił, że priorytetem są przede wszystkim "polscy pacjenci". - Być może ta służba państwowa jako tako powinna też być trzecią dawką zaszczepiona. A reszta ludzi na własną decyzję - stwierdził lekarz. - Po przechorowaniu (COVID-19 - przyp. red.) wiemy, że odpowiedź (immunologiczna - przyp. red.) jest krótki. A po szczepieniu? Tu nie ma żadnych danych. Obserwacje są półtoraroczne. I wiemy, że spada trochę ta odporność, a u niektórych się w ogóle nie wytwarza - zaznaczył. - Niektóre kraje już szczepią całe populacje - dodał prof. Simon, wskazując np. Stany Zjednoczone. - Nie ma dowodów na to, że szczepionka, którą zaszczepiliśmy zdrowych ludzi, nie trzyma nam tej odporności przez dwa, trzy czy pięć lat, jak wiele innych szczepionek. Ale proszę zwrócić uwagę, na grypę (…) szczepimy się co roku, bo warianty są różne. Być może tak będzie też tutaj - stwierdził ekspert.
Obostrzenia dla niezaszczepionych? Prof. Simon nie ma wątpliwości. "Nie można być fanatykiem"
WIDEO

Obostrzenia dla niezaszczepionych? Prof. Simon nie ma wątpliwości. "Nie można być fanatykiem"

Kolejne kraje europejskie decydują się na wprowadzenie restrykcji sanitarnych dla osób niezaszczepionych. Na takie przepisy zdecydowały się m.in. Francja i Grecja, gdzie do restauracji, kina czy dyskoteki będzie można wejść tylko z certyfikatem szczepiennym lub negatywnym wynikiem testu. Czy podobne obostrzenia będą obowiązywać także w Polsce? - Nie znajduje to na razie poparcia. To jest dyskutowane, ale decyzje podejmuje rząd. Nie zaszczepi się całego społeczeństwa, bo to jest technicznie niewykonalne, część osób nie może się szczepić. Trzeba zachęcać - komentował w programie "Newsroom WP" prof. Krzysztof Simon, ekspert ds. chorób zakaźnych, członek Rady Medycznej przy premierze Mateuszu Morawieckim. Prowadzący Mateusz Ratajczak zauważył, że kolejne kraje europejskie wprowadzają obostrzenia dla osób niezaszczepionych. - I bardzo słusznie. Ja wiem, że będą protesty i otrzymam za to kolejne wyzwiska. Ja gwiżdżę na to, proszę pana (...) Musimy iść drogą ochrony większości społeczeństwa, aby żyć w normalnym, cywilizowanym kraju i nie chorować - tłumaczył lekarz. - Nie można być fanatykiem, widzącym czubek własnego nosa. Nie można czytać wschodnich memów czy innych informacji, które w internecie się pojawiają, żeby nas osłabiać czy ośmieszać. Jeśli będzie inaczej, będziemy mieli kolejne kilkadziesiąt tysięcy zgonów - podsumował prof. Simon.