polska 2050 (strona 21 z 32)

Nowy rząd zatrzyma push-backi? "Ratowanie życia jest obowiązkiem"
WIDEO

Nowy rząd zatrzyma push-backi? "Ratowanie życia jest obowiązkiem"

Sytuacja na granicy robi się niebezpieczna dla przebywających tam imigrantów, m.in. ze względu na pogodę. - W lesie temperatura spada już poniżej zera, to grozi hipotermią, zwłaszcza osobom wycieńczonym i pobitym przez służby białoruskie - mówił w programie "Tłit" wicemarszałek Senatu z Polski 2050 oraz były ratownik współpracujący z Grupą Granica Maciej Żywno. Podkreśla, że najważniejszym teraz jest zatrzymanie push-backów. - Push-back, definiowany jako wypchanie na pasy graniczne w takiej pogodzie oznacza tragiczne sytuacje dla uchodźców - mówił. Przekonywał, że osoby znalezione po naszej stronie, a zwłaszcza dzieci, powinny być z lasów zabierane i wprowadzane w legalną procedurę azylową. - Ratowanie życia jest obowiązkiem, a nie przywilejem, fanaberią - mówił. Żywno podkreśla, że za taką formą reagowania służb odpowiada "rząd premiera (Mateusza) Morawieckiego, a przede wszystkim minister (Mariusz) Kamiński". - Stosowne rozporządzenia i przepisy prawa wydał ten rząd i poprzedni parlament i to również zmusiło służby mundurowe do takiej, a nie innej działalności - mówił. Zaznaczył, że nie wszyscy w służbach są z tego zadowoleni. Pytany o to, co powinien zrobić komendant główny Straży Granicznej, wicemarszałek Senatu wskazał na natychmiastowe zatrzymanie push-backów. - On powinien teraz zatrzymać push-backi. Jeżeli tego nie zrobi, to będzie ponosił za to odpowiedzialność, bo to jest jego zadanie, zwłaszcza jeśli przyszły rząd wypuszcza sygnał pt. "załatwimy problem sytuacji na granicy, ale z ludzką twarzą", to powinien taki komunikat do niego dotrzeć - mówił rozmówca Patryka Michalskiego.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Adam Zygiel Adam Zygiel
Hołownia w nowej roli. "Jego nadzieje to pobożne życzenia"
WIDEO

Hołownia w nowej roli. "Jego nadzieje to pobożne życzenia"

Czy Szymon Hołownia rozpoczął kampanię prezydencką obejmując stanowisko marszałka Sejmu? - Tego się należy spodziewać. Temu też służy zajęcie eksponowanego stanowiska. Każdy z tych liderów może mieć takie ambicje - komentował w programie "Newsroom WP" prof. Przemysław Sadura, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. - Jak Szymon Hołownia wypadł jako marszałek w pierwszych dniach? - Odnalazł się w tej roli. Jego nadzieje na to, że uda się uniknąć sytuacji, w której Sejm będzie sceną dla rozgrywek politycznych w złym stylu, o czym mówił w swoim wystąpieniu, to pobożne życzenia. Widać, że emocje i styl parlamentarny bardzo się zmieniły i będziemy mieli do czynienia z ciągłym konfliktem. Tego nawet Szymon Hołownia nie zmieni. (Pozbycie się sejmowej zamrażarki i barierek - red.) to powrót do normalności. To smutne, że nazywamy to nową jakością, ale to efekt tych ośmiu lat rządów PiS, które obniżały standard i polegały na odchodzeniu od podstawowych zasad liberalnej demokracji, którymi są otwartość, transparentność instytucji publicznych. Odgradzanie się od obywateli to standard w krajach niedemokratycznych. Teraz obserwujemy powrót do normalności, tak powinno to wyglądać. Spodziewam się, że (w czwartkowym orędziu - red.) zaprezentuje te cechy, które pokazał już prowadząc obrady. Myślę, że to będzie kolejny element budowania wizerunku publicznego i korzystania z tego, że zajmuje eksponowane stanowisko. To będzie element przygotowywania się do wyborów prezydenckich - dodał.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Najmłodszy w Sejmie. "Skala wyzwań ogromna"
WIDEO

Najmłodszy w Sejmie. "Skala wyzwań ogromna"

24-letni Adam Gomoła z Polski 2050/Trzeciej Drogi będzie najmłodszym posłem w nowym Sejmie. - To moja piąta czy szósta wizyta w Sejmie. Od wczoraj czuję tu zupełnie inną atmosferę. Fajnie się tu oddycha, świeżości jest bardzo dużo. Jestem najmłodszy, to prestiż i odpowiedzialność. W klubie Polski 2050 70 proc. parlamentarzystów to osoby, które w Sejmie jeszcze nie były. "Gang Świeżaków" w Polsce 2050 jest. Uczymy się jak najszybciej, bo skala wyzwań jest ogromna - mówił w rozmowie z Klaudiuszem Michalcem poseł-elekt Adam Gomoła z Polski 2050. - Musieliśmy się zmierzyć z tym, że jako jedyne poważne ugrupowanie startujące w wyborach nie mieliśmy na kampanię środków publicznych. Wiedzieliśmy, że na billboardy z partią rządzącą nie wygramy. Cieszę się, że ta strategia zadziałała, bo to daje poczucie, że inna polityka jest możliwa. Czuję, że ciężar mandatu polskiego przesuwa się ze spraw ekonomicznych na sprawy młodzieżowe. Dociera do mnie coraz więcej wiadomości od młodych osób z oczekiwaniami, spostrzeżeniami dotyczącymi szkoły, mieszkań, rynku pracy. Nie było do tej pory kadencji, w której byłoby mniej niż 10 posłów poniżej 30. roku życia. W tej jest tylko troje, a za rok będę tylko ja. Włożę więcej pracy, by interesy młodych reprezentować - dodał Adam Gomoła. Dziennikarz WP zapytał nowego posła o sejmową terminologię. Odpowiedział prawie bezbłędnie.
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki