pkw (strona 6 z 39)

PKW boi się, że usłyszy zarzuty? "Dokładnie"
5:55

PKW boi się, że usłyszy zarzuty? "Dokładnie"

Sprawa subwencji PiS dalej zostaje nierozwiązana. W środę minister finansów Andrzej Domański zwrócił się do Państwowej Komisji Wyborczej o wykładnię uchwały z 30 grudnia, dotyczącej sprawozdania finansowego komitetu PiS. Prowadzący program "Tłit" WP Patryk Michalski pytał ministrę ds. równości Katarzynę Kotulę, "jak wyjść z tego impasu". - Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do takiego chaosu prawnego, że dzisiaj rzeczywiście trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby wszystko odbyło się zgodnie z prawem i żeby nikt nie mógł nam i ministrowi finansów zarzucić, że omijamy czy łamiemy prawo, bo my wszystko chcemy robić zgodnie z literą prawa - odparła Kotula. Prowadzący dopytywał, co będzie, jeśli zgodnie z nową uchwałą PKW, szef resortu finansów będzie musiał wypłacić pieniądze PiS-owi. - To jest decyzja ministra, ale też wiem, że mądre głowy siedzą dzisiaj nad tym, co może się wydarzyć i piszą scenariusz zgodnie z prawem - stwierdziła. Oceniła także, że uchwała PKW z 30 grudnia ma "zerową moc prawną", ponieważ punkt drugi wyklucza się z punktem pierwszym. - Wydanie z siebie uchwały, która właściwie pisze każdy możliwy scenariusz i odsunięcie od siebie odpowiedzialności za podjęcie tej decyzji na rzecz tego, żeby minister finansów tę decyzję podejmował, w bardzo złym świetle stawia szefa PKW. - powiedziała ministra. W programie zwrócono także uwagę na to, że dwóch członków PKW wskazanych przez Koalicję Obywatelską wstrzymało się od głosu. Tłumaczyli, że decyzja była konsekwencją ich zdania o nielegalności Izby Kontroli. - Bycie członkiem takiej instytucji nakłada na tych członków pewnego rodzaju odpowiedzialność - mówiła Kotula. - Może oni się boją, że PiS wróci do władzy i wtedy usłyszą zarzuty - zasugerował dziennikarz. - Dokładnie. Chciałam powiedzieć, że być może zabrakło odrobiny odwagi do tego, żeby podjąć decyzję jasną i klarowną, i taką, która byłaby dla wszystkich zrozumiała - odparła. Szefowa departamentu równości zauważyła, że to PiS podjął decyzję o tym, jak ma wyglądać skład PKW. - Więc to dzisiaj PiS mogłoby mieć do siebie pretensje o tę zmianę, bo to była próba upolitycznienia PKW - stwierdziła.
Patryk Michalski

P. Michalski

Koalicja Konfederacji z PiS? "Bosak byłby lepszym premierem niż Tusk"
2:27

Koalicja Konfederacji z PiS? "Bosak byłby lepszym premierem niż Tusk"

Trwa dyskusja, czy minister finansów Andrzej Domański powinien wypłacić PiS subwencję w związku z decyzją PKW o przyjęciu sprawozdania finansowego partii. Według wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka Andrzej Domański powinien przelać pieniądze na konto PiS. - Procedury prawne trzeba szanować - przekonywał polityk Konfederacji. - Ja się bardzo cieszę, że Krzysztof Bosak wnikliwie analizuje przepisy, opinie prawne - mówił w programie "Tłit" WP poseł PiS Krzysztof Szczucki. Krzysztof Bosak w innym wystąpieniu nazwał Rafała Trzaskowskiego "fanatykiem ideologicznym". - Trzeba Polski bronić przed takimi radykałami - stwierdził polityk Konfederacji. Gość programu mówił, że on interpretuje słowa wicemarszałka Sejmu jako poparcie kandydata PiS Karola Nawrockiego w ewentualnej drugiej turze wyborów. - Ja uważam, że współpraca między naszymi obozami jest bardzo wskazana - stwierdził Szczucki. Jednak zaprzeczył, żeby aktualnie były prowadzone jakieś rozmowy między partiami. - Gdyby była możliwość odsunięcia tego złego rządu 13 grudnia od władzy, to bym się nie zastanawiał. Koalicja nie tylko z Konfederacją, ale także z innymi partiami - mówił poseł PiS. - Premier Krzysztof Bosak to możliwy scenariusz? - zapytał prowadzący Michał Wróblewski. - Tak daleko idących scenariuszy nie mogę snuć, bo nie ma ku temu żadnych podstaw w postaci arytmetyki parlamentarnej, ale na pewno byłby to lepszy premier niż Donald Tusk - podsumował Szczucki.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski