"Byłam nauczycielką w PRL-u. Z przerażeniem myślę, że te czasy w obecnym szkolnictwie wracają". Krystyna Starczewska w wywiadzie dla WP
- W tej chwili nauczyciel staje się kimś w rodzaju urzędnika państwowego podporządkowanego dyrektywom, zmuszonego do tego, by wykonywać to, co jest mu odgórnie zalecane - mówi w wywiadzie dla Wirtualnej Polski Krystyna Starczewska, wieloletnia nauczycielka i współzałożycielka pierwszej społecznej szkoły w Polsce. Zauważa, że obecnie szkolnictwo zaczyna coraz bardziej przypominać czasy PRL-u.