Koronawirus. Epidemia w Nowej Zelandii opanowana? Został tylko jeden chory
Mieszkańcy nie musieli nosić maseczek, w szpitalach nie brakowało kombinezonów, a władze ogłosiły właśnie, że w całym kraju na COVID-19 choruje tylko jedna osoba. Nowej Zelandii udało się niemal całkowicie zwalczyć epidemię. - Napięta atmosfera się uspokoiła - opowiada nam Agnieszka, Polka, która mieszka w Nowej Zelandii.